Sterowanie głosowe może zastąpić systemy operacyjne

DI, PAP
opublikowano: 18-08-2018, 09:42

Sterowanie głosowe urządzeniami elektronicznymi może w przyszłości zastąpić systemy operacyjne.

Wskazuje na to m.in. szybkie upowszechnienie się produktów takich, jak inteligentni asystenci głosowi - ocenia serwis Tech Radar.

Według serwisu, technologia sterowania głosem jest obecnie postrzegana coraz częściej jako naturalny sposób komunikacji użytkowników z elektronicznymi gadżetami, na przykład - urządzeniami dla tzw. inteligentnego gospodarstwa domowego.

Koszty wdrożenia zarządzania głosem i integracji modułów rozpoznawania mowy są stosunkowo niewielkie z punktu widzenia producentów - podkreśla Tech Radar. Pierwszą z wielkich firm technologicznych, która na masową skalę zaoferowała tego rodzaju usługi, było Apple, które w 2011 roku udostępniło swoim klientom asystenta Siri, wbudowanego w telefony z serii iPhone 4S. Serwis podkreśla, że choć Siri to w pełni funkcjonalny produkt, wachlarz możliwości wykorzystania tego asystenta głosowego przez długi czas był dość ograniczony ze względu na możliwość korzystania z niego wyłącznie na iPhone’ach.

Produkt Google Assistant w początkach swojego istnienia był bardzo podobny do Siri - zauważa serwis. Urządzenie korzysta z modułu przetwarzania języka naturalnego celem rozumienia zapytań kierowanych do niego przez użytkownika, a także z zasobów big data dostarczanych przez zintegrowane z asystentem usługi Google. W tym roku jednak koncern z Mountain View zaprezentował technologię Google Duplex, która ma być uzupełnieniem asystenta głosowego, a jej zastosowania znacznie wykraczają poza robienie list zakupów i przypominanie o domowych obowiązkach. Duplex potrafi samodzielnie wykonywać połączenia telefoniczne np. w celu rezerwacji stolika w restauracji, a przy tym bardzo umiejętnie imituje ludzki głos oraz naturalne słownictwo używane w tego rodzaju rozmowach. Technologia już wzbudziła spore kontrowersje wśród potencjalnych użytkowników - przypomina Tech Radar.

Serwis podaje, że z usług asystentów głosowych może korzystać dziś od 40 do 50 mln osób na świecie. Popularnym produktem w tym segmencie rynku jest też Alexa stworzona przez koncern Amazon. Tech Radar podkreśla, że produkty Amazona z tym systemem są dostępne niemalże dla każdego, niezależnie od posiadanych zasobów finansowych - a sam system działa nie tylko na inteligentnych głośnikach, ale jest też zintegrowany z tabletami Amazona i innymi urządzeniami produkowanymi przez ten koncern.

Według Tech Radar, przyszłość należy do interfejsów głosowych, przed którymi wciąż jednak leży sporo wyzwań. Wymagają m.in. dostosowania głosu urządzeń do naturalnego brzmienia ludzkiej mowy, a także opanowania przez inteligentnych asystentów regionalnych dialektów wielu zakątków świata, bez których większe upowszechnienie się tej technologii w praktyce będzie niemożliwe.

Serwis podkreśla również, że oprócz wykonywania podstawowych poleceń, które obecnie kojarzą się z użyciem inteligentnych asystentów, produkty te w przyszłości najpewniej będą stanowiły przeciwwagę dla wszechobecnych w życiu swoich użytkowników smartfonów. Twórcy inteligentnych asystentów już teraz badają możliwości ekspansji na rynek gier, rozrywki, a także informacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Sterowanie głosowe może zastąpić systemy operacyjne