Sto mieszkań w cenie jednej rezydencji

DI, Artur Wach, Lion's House
opublikowano: 01-02-2012, 11:06

Za równowartość jednej luksusowej nieruchomości można kupić odrzutowiec, kilkadziesiąt nowych samochodów lub nawet sto przeciętnych mieszkań.

Kilkusetmetrowy apartament z najwyższej półki może kosztować nawet 10 mln zł. Posiadając budżet na poziomie miliona złotych można kupić własne M w każdym mieście w Polsce. Czy jednak wystarczy on na zakup luksusowej nieruchomości? Niestety nie zawsze. Bez wątpienia znacznie łatwiej o to mając do dyspozycji 5, 10 lub 20 mln zł. Lion’s House zebrał przykłady drogich nieruchomości, jakie można kupić dysponując takimi budżetami.

92 auta lub kamienica w centrum
5 mln zł to kwota, która pozwoliłaby na zakup 92 nowych, najpopularniejszych obecnie w naszym kraju, samochodów Skoda Octavia. Alternatywą może być wyceniony przez właściciela na 5 mln zł czteropokojowy penthouse o powierzchni ponad 200 mkw. na warszawskim Mokotowie. Za podobną kwotę można kupić nieruchomość położoną na warszawskim Śródmieściu, niedaleko Starego Miasta. Jest to apartament w kamienicy z 1912 r. Lokal ma ponad 220 mkw. Z okien można podziwiać panoramę miasta wraz z Mostem Świętokrzyskim, Stadionem Narodowym i Powiślem.
W przypadku lokali deweloperskich na stołecznym rynku czeka na nabywcę wyceniony na 6,8 mln apartament o powierzchni 300 mkw. z 60-metrowym tarasem i ogrodem na dachu o powierzchni prawie 200 m. Lokal jest w standardzie deweloperskim i mieści się na mokotowskim osiedlu Eko-Park. Dla porównania, za podobną cenę można też kupić całą odrestaurowaną czterokondygnacyjną kamienicę o powierzchni ponad 1,4 tys. mkw. w samym centrum Bydgoszczy.

Rezydencja i odrzutowiec

Podnosząc poprzeczkę dwukrotnie i tym samym mając do dyspozycji 10 mln zł można zastanowić się nad zakupem odrzutowca Embraera Phenom 100, który z prędkością przeszło 700 km na godzinę będzie mógł przenosić właściciela w dowolne miejsce na kuli ziemskiej. Alternatywą może być luksusowa nieruchomość w atrakcyjnej lokalizacji. Przykład? 9 mln zł to cena luksusowego penthouse’u z widokiem na park w apartamentowcu na warszawskim Śródmieściu. Apartament ma powierzchnię ponad 200 mkw. i jest otoczony dwustumetrowym, zagospodarowanym tarasem. Ponad dwieście jest także źródeł sztucznego światła, a okna sięgają od podłogi po sufit. Atutami nieruchomości są wykończenie i wyposażenie w najwyższym standardzie z zastosowaniem drewna i kamienia oraz pokój kąpielowy z widokiem na panoramę miasta. Alternatywą byłby reprezentacyjny penthouse zlokalizowany na ósmym piętrze warszawskiego apartamentowca Babka Tower. Trzy pokoje z aneksem kuchennym, dwa tarasy (po 330 mkw. każdy), prywatny basen, sauna, panorama miasta oraz wysoki standard wykończenia i wyposażenia - to główne atuty tego 320-metrowego apartamentu.

Sto mieszkań lub własny biurowiec
Budżet dwukrotnie większy, a więc 20 mln zł, to już pieniądze, które mogą pozwolić na zakup 49 mieszkań po cenie odpowiadającej średniej w Warszawie i ponad 60 w Trójmieście, Krakowie, Poznaniu czy Wrocławiu. Najwięcej bo przynajmniej 100 przeciętnych „czterech kątów” można za 20 mln kupić w Bielsku-Białej, Bydgoszczy, czy Katowicach. Za takie pieniądze można już zostać właścicielem nie tylko apartamentu, czy luksusowego domu, ale i wyszukanej rezydencji, a nawet … biurowca. Takie nieruchomości czekają na nowych właścicieli na przykład na warszawskich Włochach czy Ursynowie. W pierwszym przypadku właściciel chciałby za czteropiętrowy biurowiec o powierzchni użytkowej 2,6 tys. mkw. otrzymać kwotę 23,5 mln zł. W przypadku budynku zlokalizowanego na Ursynowie cena wywoławcza to 21 mln zł, a powierzchnia 2,2 tys. m kw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, Artur Wach, Lion's House

Polecane