Czytasz dzięki

Stocznie zarobią na balaście

Armatorzy muszą instalować na statkach kosztowne systemy uzdatniania wody balastowej. Zyskają stocznie remontowe oraz złomiarze i kolej

Bruksela i rządy wielu państw coraz mocniej dokręcają śrubę firmom żeglugowym. Niedawno tzw. dyrektywa siarkowa zmusiła armatorów do montowania na statkach tzw. scrubberów, czyli płuczek spalin albo instalowania kosztownych napędów LNG. Zyskały stocznie montujące takie urządzenia. Na tym nie koniec. Wkrótce w życie wejdą kolejne restrykcyjne przepisy, które zmuszą armatorów do kosztownych inwestycji albo złomowania statków i przerzucenia części ładunków na kolej.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

Rabat 30%
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł

Skorzystaj z 30% rabatu

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.