Stolarka Wołomin wychodzi na prostą

ANP
06-04-2007, 00:00

Dzięki koniunkturze w budownictwie producent złapał drugi oddech. I wziął się do akwizycji.

Dzięki koniunkturze w budownictwie producent złapał drugi oddech. I wziął się do akwizycji.

Stolarka Wołomin, specjalizująca się m.in. w produkcji drzwi i okien, odzyskuje wigor.

— Firma była na skraju wypłacalności. Zainwestowaliśmy w nią 6 mln zł. Nastawiliśmy się na sprzedaż. W styczniu mieliśmy 7,5 mln zł, a w marcu już 8,8 mln zł przychodów —mówi Jarosław Mikos, prezes Stolarki, a przez Gravitas Management główny właściciel.

W 2006 r. Stolarka miała 72 mln zł przychodów. W tym roku zamierza osiągnąć 120 mln zł i wypracować zysk netto.

— Podczepiamy się pod falę wzrostową w budownictwie — dodaje Jarosław Mikos.

Moce produkcyjne spółki wynoszą 5-6 tys. mkw. okien i 30 tys. drzwi miesięcznie.

Dwa tygodnie temu Stolarka Wołomin kupiła 97 proc. Pomorskiej Korporacji Drzewnej, w której skład wchodzą producenci z branży stolarki otworowej Seeger Dach i Remix. Akwizycji będzie więcej.

— Interesują nas tartaki i zakłady przetwórcze. Chętnie kupimy producenta ekskluzywnych drzwi i wytwórcę okien drewnianych. W 2007 r. na inwestycje przeznaczymy 30 mln zł — wyjaśnia prezes.

W listopadzie 2006 r. Jarosław Mikos zapowiadał, że Stolarka może wejść za dwa lata na GPW.

— Giełda jest jedną z najciekawszych opcji, ale nie jesteśmy jeszcze gotowi — mówi teraz prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Stolarka Wołomin wychodzi na prostą