Stolica otwiera się na medyczne PPP

ANP, AT
opublikowano: 05-12-2011, 08:52

Modernizacja szpitali i domy komunalne – oto nowe pomysły warszawskiego ratusza na partnerstwo.

Jak dotąd warszawscy urzędnicy nie mają się specjalnie czym pochwalić w zakresie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Choć od wejścia w życie noweli ustawy o PPP miną zaraz trzy lata, stolica nie ma ani jednej podpisanej umowy w tej formule. Zrezygnowała z budowy spalarni w PPP i przedłuża się postępowanie na wymianę wiat przystankowych. Na horyzoncie pojawiają się jednak ciekawe pomysły.
– To dwa projekty, znajdujące się na etapie embrionalnym. Chodzi o budownictwo komunalne. Ruszamy z postępowaniem na wybór doradcy. Drugi projekt dotyczy rozbudowy dwóch szpitali w Warszawie. W tym przypadku przygotowujemy postępowanie na wybór doradcy – mówi Paweł Pawłowski, zastępca dyrektora biura obsługi inwestorów stołecznego ratusza.
Z pomocą przy drugim przedsięwzięciu spieszy Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR). To właśnie ten resort pomagał przy wyborze partnera prywatnego, który ma rozbudować szpital w Żywcu. Szacowaną na 200 mln zł inwestycję ma realizować InterHealth Canada Limited (pod warunkiem, że w ciągu 10 miesięcy znajdzie finansowanie).
– Osiągnięcie unijnych standardów w służbie zdrowia do 2016 r. wymaga wielkich inwestycji (szacuje się, że szpitale wydadzą na ten cel około 15 mld zł do 2016 r. – red.). Potrzeby są bardzo duże, stąd pomysł na wykorzystanie PPP – mówi Krzysztof Siwek, dyrektor departamentu przygotowania projektów indywidualnych w MRR, który wspiera inwestycje w PPP.
Ujawnia, że w formule PPP modernizowane mają być warszawskie szpitale Bielański i Czerniakowski oraz w Łańcucie. W sumie inwestycje nie powinny przekroczyć 200 mln zł.
– Chcemy wybrać doradcę, który przygotuje przedsięwzięcie w dwojaki sposób. Inwestorzy będą mogli się zgłosić oddzielnie do każdego projektu lub realizować zadanie w pakiecie – mówi Krzysztof Siwek.
Przy okazji doświadczenia zyskają: Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ), samorząd jak i administracja centralna.
– W optymistycznym scenariuszu zakładamy, że przetarg na wyłonienie partnera ogłosimy w 2012 r. – mówi dyrektor Siwek.
Marcin Szulwiński, prezes Grupy Nowy Szpital, uważa, że pomysł jest interesujący.
– Na pewno będziemy się przyglądać i być może złożymy oferty. Wszystko zależy od dokładnych warunków umowy i jej zakresu - tłumaczy Marcin Szulwiński.
Jego zdaniem, potencjalnych inwestorów na pewno będzie więcej. Przeszkodą może się jednak okazać kwestia krótkoterminowych kontraktów zawieranych z NFZ (który działa w trybie zamówień jednorocznych, maksymalnie trzyletnich). Zatem partner prywatny zawierający umowę PPP na 20-30 lat nie ma gwarancji finansowania z publicznych pieniędzy w dłuższej perspektywie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP, AT

Polecane