Stopy NBP spadną najwcześniej w II, pod koniec 2004 r. mogą zacząć rosnąć - analitycy

11-12-2003, 15:08

ISB: Ekonomiści są całkowicie zgodni, że podstawowe stopy procentowe się nie zmienią do czasu wymiany członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP), czyli do końca lutego. Co będzie później - obarczone jest już dużą dozą niepewności.

W końcu przyszłego roku podstawowa stopa rynkowa może wynosić od 4,00% do 5,75% przy średniej na poziomie 4,86%, wynika z ankiety ISB przeprowadzone wśród ekonomistów. Od czerwca podstawowa stopa procentowa wynosi 5,25%, natomiast projekt budżetu na 2004 rok przewiduje, że spadnie ona średniorocznie do 3,8%.

Niepewność co do rozwoju sytuacji gospodarczej, głównie tempa wzrostu presji inflacyjnej, przesłania niewiadoma związana z nowy m składem RPP. Ekonomiści raczej zgadzają się z twierdzeniem, że rozwój sytuacji gospodarczej nie wymaga dalszego rozluźniania polityki pieniężnej, ale nie są zgodni, czy tak samo będą sądzić nowi członkowie Rady.

"Z ekonomicznego punktu widzenia, nie ma żadnych podstaw do obniżek stóp procentowych. Nie ma po prostu już miejsca na dalsze luzowanie polityki pieniężnej. Mamy słabego złotego, rosnącą inflację, choć pod kontrolą, ale zawsze, oraz luźną politykę fiskalną" - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomista Banku Handlowego w Warszawie.

"Natomiast nie wykluczam, że nowa RPP obniży na początku swojej kadencji stopy. Istnieje takie ryzyko, aczkolwiek ekonomicznych przesłanek dla takiej decyzji nie ma" - dodała.

"Myślę, że gospodarka jest i będzie w na tyle dobrym stanie, że nie będzie potrzebne stymulowanie polityką pieniężną" - potwierdził Michał Dybuła, ekonomista BNP Paribas.

Ekonomiści zwracają uwagę na coraz szybszy wzrost polskiej gospodarki, który może nawet przekroczyć założone w budżecie 3,5%, choć jeszcze parę miesięcy temu wydawało się niewykonalne. Co prawda źródła tego wzrostu są zupełnie inne, niż założył rząd, ale i poziom inwestycji, na który tak liczono, zaczął ostatnio rosnąć.

Dodatkowo inflacja, pomimo ostatniego przyspieszenia, znajduje się wyraźnie poniżej prognoz sprzed roku. Za rok natomiast wskaźnik CPI ma nie przekroczyć 3,0% wobec około 1,5% obecnie, prognozują analitycy. Wzrost gospodarczy ma zaś przyspieszyć do 4,0-5,0%.

Zdaniem niektórych analityków nowa RPP będzie zajmować się w takich warunkach w większym stopniu wzrostem gospodarczym i pobudzeniem inwestycji niż poziomem inflacji i kursem walutowym.

"Myślę, że w drugim kwartale istniałaby pewna szansa na obniżkę stóp procentowych, zakładając, że kurs euro/złoty byłby mocniejszy niż 4,65, gdzieś około 4,50 zł. Trzeba pamiętać, że gdy kurs jest na poziomie 4,65, nie jest to dobre to dla rządu z punktu widzenia wskaźnika długu publicznego do PKB" - powiedział Dybuła, który jednak w swoim scenariuszu bazowym nie przewiduje zmian w poziome stóp procentowych w ciągu 2004 roku.

"Chęć podtrzymania tego ożywienia i wzmocnienia wzrostu inwestycji będzie wzmacniał presję na poluzowanie polityki pieniężnej" - powiedział Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Banku. Jego zdaniem w przyszłym roku spadną o 100 pb, a lekki wzrost inflacji nie będzie RPP niepokoił.

Jeżeli stopy będą spadać to prawdopodobnie na początku kadencji RPP, gdyż potem sytuacja gospodarcza może zmusić nawet "gołębią" Radę do zacieśnienia polityki pieniężnej.

"Oczekujemy podwyżek stóp procentowych o 50 pb, a jeżeli procesy inflacyjne będą przebiegały szybciej niż oczekujemy, a wzrost gospodarczy będzie wyższy od prognoz te podwyżki mogą być wyższe" - powiedział Marcin Mrowiec, ekonomista BPH PBK.

Zdaniem ekonomistów BPH PBK pierwsza podwyżka może mieć miejsce już na przełomie drugiego i trzeciego kwartału, druga zaś - pod koniec roku. Większość jednak analityków jest zdania, że nowa RPP nie będzie w żadnym przypadku skłonna podwyższać stóp procentowych, natomiast pole do ich obniżek jest dyskusyjne.

Obecnie praktycznie przesądzone jest, że sejmowymi członkami RPP zostaną Jan Czekaj i Mirosław Pietrewicz, zalecający generalnie ostrożność w polityce pieniężnej oraz Stanisław Nieckarz, który widzi duże pole do obniżki stóp procentowych.

Najprawdopodobniej prezydent desygnuje do Rady Edmunda Pietrzaka i Andrzeja Wojtynę, być może także Witolda Orłowskiego. Trzej członkowie prezydenccy będą zapewne jastrzębiami w RPP. Duża niepewność dotyczy członków, którzy będą wybrani przez Senat. Wśród nich może być senator Marian Noga, również zwolennik znacznego luzowania polityki.

Całkiem możliwe więc, że rolę decydującego gracza w nowej RPP zajmie Czekaj, który zasiada w tym ciele już od sierpnia 2003 roku.

TABELA: (stopa repo za 12 miesięcy)

Ankieta grudzień listopad

Liczba uczestników 14 15

Średnia oczekiwań 4,86 4,71

Mediana oczekiwań 4,75 4,75

Maksymalna wartość 5,75 5,5

Minimalna wartość 4 4

Obecny poziom stopy repo 5,25 5,25

Wskazania na spadek stopy 9 10

Wskazania na wzrost stopy 2 1

Wskazania na brak zmian stopy 3 4

Przemysław Kuk

Współpraca: Karolina Słowikowska

pk/ks/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Stopy NBP spadną najwcześniej w II, pod koniec 2004 r. mogą zacząć rosnąć - analitycy