Stopy zwrotu z funduszy obligacji zagranicznych zanurkowały

Anna Borys
opublikowano: 26-06-2007, 00:00

Wyniki funduszy długu zagranicznego denominowane w naszej walucie znowu są pod kreską. Między 14 a 21 czerwca wszystkie produkty traciły na wartości. Najlepiej radził sobie BPH Nieruchomości Europy Wschodzącej. Wartość jego jednostki inwestycyjnej spadła o 0,47 proc. W całym roku stopa zwrotu wyra- żona w złotych wyniosła minus 6,80 proc. Fundusz inwestuje w dłużne papiery emitowane w euro przez zagraniczne firmy. Najsłabiej w takim samym okresie radził sobie Legg

Mason Obligacji Dolarowych.

Jego klienci w ostatnim tygodniu stracili 2,29 proc. W okresie 12-miesięcy wynik osiągnął wartość 8,82 proc. na minusie.

Słabe wyniki to skutek wahania kursu walut. W ostatnim roku złoty umocnił się w stosunku do dolara o 12,18 proc., zaś wobec euro 7,12 proc. Silniejsza krajowa waluta zbija zyski funduszy inwestujące w walutach zagranicznych. W ostatnim roku żaden fundusz nie osiągnął dodatniej stopy zwrotu. Warto jednak zaznaczyć, że inaczej wygląda sytuacja tych klientów, którzy za jednostki funduszy płacili walutami. Wtedy ryzyko kursowe nie wpływa na zyski.

W nadchodzącym tygodniu można się spodziewać chwilowego osłabienia złotego. Jednak to będzie raczej tylko korekta trendu wzrostowego. Klienci, którzy inwestują oszczędności w krajowej walucie w fundusze długu zagranicznego, powinni pomyśleć o innej lokacie. Raczej nie warto rozważać funduszy długu krajowego, bo te też mają kiepskie stopy zwrotu, z uwagi na ryzyko stopy procentowej. Warto pomyśleć o produktach z gwarancją kapitału.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu