Strach powrócił po roku od dna bessy

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 15-02-2010, 06:33

Jeszcze kilka miesięcy temu mało kto wierzył w drugie dno bessy. Dziś zwolenników czarnego scenariusza przybywa.

Przez ostatnie 12 miesięcy inwestorzy mogli zarobić krocie. Rynek jest jednak daleki od świętowania, bo ryzyko skokowo wzrosło.

W środę minie rok od dnia, gdy WIG20 spadł do 1327,64 pkt, ustalając dno bessy (według kursów zamknięcia). Wcześniej spadał blisko 20 miesięcy, schodząc do wartości niewidzianych od 2003 r. Trend odwrócił się po 17 lutego 2009 r. W tym czasie WIG20 zyskał 66 proc., a indeks szerokiego rynku jeszcze ponad 10 punktów procentowych więcej. Rynek w górę ciągnęły bardzo mocno przecenione banki i sektor spożywczy. Indeksy reprezentujące te sektory zyskały ponad 120 proc. Wśród spółek rekordziści pomnożyli swoją wartość kilkakrotnie. Liderem szerokiego rynku został Paged ze stopą zwro- tu wyraźnie przekraczającą 800 proc.

Nagła zmiana trendu i silne wybicie indeksów były głównymi wydarzeniami minionego roku. W pierwszej fazie wzrostów nie brakowało opinii, że to tylko korekta w trendzie spadkowym. Później zaczęto przepowiadać mocniejszą, 20-30-procentową korektę obserwowanych wzrostów. Na razie jednak najsilniejsza przecena, z jaką mieliśmy do czynienia w ostatnim roku, wywołała spadek WIG20 o nieco ponad 12 proc. Było to w połowie ubiegłego roku. Teraz mamy kolejną, mocniejszą odsłonę przeceny. Od 20 stycznia, kiedy indeks blue chipów wspiął się na roczne szczyty, stracił już ponad 11 proc. Jednak dziś przybywa prognoz, że to może być coś więcej niż zwykła korekta, nawet powrót do bessy.

— Nie można wykluczyć, że czeka nas swoisty powrót do przeszłości i trendu spadkowego, który z punktu widzenia teorii Elliotta jest falą "C". Bezpieczniej jest więc przyjąć, że w perspektywie najbliższych 12 miesięcy indeks WIG20 może spaść nawet w okolice 1800 pkt. — ocenia Rafał Salwa, niezależny analityk.

Kliknik aby powiększyć

Strach powrócił po roku od dna bessyStrach powrócił po roku od dna bessy

Zwolenników spadku WIG20 poniżej 2000 pkt jest więcej. Ich opinie w poniedziałkowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane