Stracił w rok 25 mld USD

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 21-03-2013, 00:00

Eike Batista, brazylijski miliarder, coraz bardziej oddala się od postawionego sobie celu stania się najbogatszym człowiekiem na świecie.

Zamierzał zrealizować to ambitne zadanie w ciągu czterech lat, by w 2015 r. znaleźć się na topie. W tym okresie chciał co najmniej podwoić wartość swojego majątku.

Tymczasem Eike Batista, brazylijski miliarder, ma za sobą katastrofalny rok. W 2011 r., kiedy oficjalnie podzielił się swoimi „marzeniami” z opinią publiczną, magazyn „Forbes” sklasyfikował go na 8. pozycji wśród najbogatszych osób naszego globu.

Jego majątek wyceniono wtedy na 30 mld USD. Batista chciał pomnożyć swoje bogactwo do nawet 80 mld USD, co dałoby mu miano najbogatszego człowieka świata. Jednak w ostatnim roku wartość netto jego majątku spadła niemal o 25 mld USD i wynosi obecnie 10,7 mld USD. W szczytowym okresie, w marcu 2012 r., było to 34,5 mld USD.

Batista stracił też tytuł najbogatszego Brazylijczyka, którym był do listopada ubiegłego roku. Został zdetronizowany przez Jorge Lemanna, właściciela m.in. koncernu browarniczego Anheuser Busch.

Jak do tego doszło? Spółki z portfela inwestycyjnego Batisty notują fatalną passę. Giełdowa wycena wielu z nich, na czele z MPX Energia, spadła do najniższego poziomu w historii. W ciągu roku walory spółki gazowo-paliwowej OGX Petroleo e Gas Participacoes zostały przecenione aż o 85 proc.

Jakby tego było mało, coraz większa rzesza wierzycieli domaga się zwrotu zaciągniętych przez Batistę pożyczek. Ostatnio głośno zrobiło się m.in. o żądaniach Itau Unibanco Holding z Sao Paulo, który jest największym kredytodawcą Batisty. Miliarder jest mu winien jeszcze około 5,5 mld realów (2,8 mld USD). Co gorsza, inwestor używa udziałów w swoich spółkach publicznych jako zabezpieczenia pożyczek, które pomogły zbudować jego imperium.

Według szacunków agencji Bloomberg, zadłużenie netto sześciu spółek giełdowych Batisty w 2012 r. wzrosło ponadtrzykrotnie, do 15,8 mld realów.

Wygenerowana przez nie strata netto na koniec III kw. 2012 r. wyniosła natomiast 1,68 mld realów. Inne kłopoty Batisty mają źródło w Abu Dhabi. Mubadala Development zainwestował w jego imperium 2 mld USD w zamian za 5,63 proc. udziałów w spółce EBX.

Jeśli inwestycja nie przyniesie co najmniej 5-procentowej stopy zwrotu do 2019 r., Batista będzie musiał oddać kolejne udziały w EBX. Możliwe więc, że miliarder będzie nadal spadał w rankingu najbogatszych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu