Czytasz dzięki

Strajk ostrzegawczy pracowników Wyborowej SA

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 26-08-2005, 14:10

Związkowcy w Wyborowej SA zapowiadają, że od środy 31 sierpnia rozpoczną strajk okupacyjny. W piątek  ponad stu pracowników spółki pikietowało przez dwie godziny na terenie zakładu w Poznaniu w proteście "przeciwko zerwaniu negocjacji przez zarząd firmy oraz przeciwko zwolnieniom" - powiedziała PAP jedna z organizatorek strajku Joanna Handkiewicz Szmyt.

Związkowcy w Wyborowej SA zapowiadają, że od środy 31 sierpnia rozpoczną strajk okupacyjny. W piątek  ponad stu pracowników spółki pikietowało przez dwie godziny na terenie zakładu w Poznaniu w proteście "przeciwko zerwaniu negocjacji przez zarząd firmy oraz przeciwko zwolnieniom" - powiedziała PAP jedna z organizatorek strajku Joanna Handkiewicz Szmyt.

    W Wyborowej SA trwa konflikt między związkami zawodowymi i zarządem, który chce zwolnić 120 osób z liczącej ponad 330 osób załogi. Według zarządu firmy powodem jest konieczność obniżenia kosztów produkcji. Związkowcy nie zgadzają się na zwolnienia.

    "Napisaliśmy do właściciela firmy z prośbą o spotkanie i zawiadomimy o sytuacji w zakładzie odpowiednie organy Unii Europejskiej" - powiedziała PAP w piątek Handkiewicz Szmyt. Obie strony sporu deklarują chęć dalszych negocjacji, jednak nie ustalono terminu kolejnych spotkań.   

    Związki zawodowe działające w Wyborowej nie wyrażają zgody na zwolnienie żadnego pracownika. Jako wyjście kompromisowe proponują, żeby program dobrowolnych odejść dla pracowników, który chce przeprowadzić zarząd, uwzględniał "porządne odprawy", większe niż proponowane przez obecnie kierownictwo firmy.

    Zarząd proponuje odprawy od 7 do 18 miesięcznych wynagrodzeń - w zależności od stażu pracy - co daje kwoty od 50 do 250 tys zł.

    W czwartek późnym wieczorem kolejna tura negocjacji zakończyła się podpisaniem protokołu rozbieżności.

    "Naszym zdaniem żądania związkowców są z punktu widzenia ekonomicznego nie do przyjęcia. A poza tym do godziny 22.00 czekamy na zgłoszenia osób chętnych na skorzystanie z programu dobrowolnych odejść i wtedy będziemy wiedzieli, jaka jest sytuacja i ile osób będzie musiało być zwolnionych" - powiedział PAP w piątek wiceprezes Wyborowej SA Andrzej Szumowski.

    W poniedziałek w zakładzie w Poznaniu przeprowadzono referendum strajkowe. Ponad 90 proc. osób biorących w nim udział opowiedziało się za strajkiem w obronie miejsc pracy. Wyborowa SA to spółka, która powstała w 2001 r. w wyniku kupna poznańskiego Polmosu przez koncern Pernod Ricard. Obecnie 100 proc. akcji Wyborowej SA należy do Agros Holding SA, spółki zależnej od Pernod Ricard.

    Działalnością zarządu Wyborowej SA interesuje się prokuratura, która sprawdza, czy zarząd nie wyprowadził z majątku spółki dużych kwot.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane