Strata wartość spółek w USA większa niż import z Chin

opublikowano: 14-05-2019, 06:28

W poniedziałek spółki z S&P500 straciły więcej wartości niż wynosi roczny import z Chin do USA.

W poniedziałek S&P500 spadł o 2,4 proc. z powodu eskalacji wojny handlowej USA z Chinami. Oznacza to, że łączna kapitalizacja spółek wchodzących w skład indeksu spadła o 600 mld USD. Całkowita wartość rocznego importu z Chin do USA wynosiła 539 mld USD w ubiegłym roku.

Zmiana procentowa S&P500 od 3 maja
Zobacz więcej

Zmiana procentowa S&P500 od 3 maja

Ekonomiści zwracają także uwagę, że 600 mld USD wartości straconej przez spółki z S&P500 w poniedziałek to więcej niż wynosi deficyt na rachunku obrotów bieżących USA, który w ubiegłym roku sięgał 488,5 mld USD, czyli 2,4 proc. PKB USA.

Poniedziałkowy spadek S&P500 był największym od stycznia. Indeks traci 4,5 proc. od 3 maja kiedy prezydent Donald Trump niespodziewania ogłosił zamiar podwyższenia cła z 10 do 25 proc. na import z Chin wartości 200 mld USD, tłumacząc to próbą renegocjacji przez stronę chińską ustaleń zawartych w trakcie dotychczasowych rozmów dotyczących umowy handlowej. Cła w USA wzrosły w ostatni piątek. W poniedziałek Chiny odpowiedziały, że podwyższają w związku z tym podatek od importu z USA wartości 60 mld USD.
 

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu