Strategiczne błękitne paliwo

Barbara Warpechowska
21-02-2014, 00:00

Gaz dla przemysłu chemicznego, szczególnie segmentu nawozowego, jest surowcem strategicznym. Jego cena określa opłacalność produkcji.

Krajowe zużycie w roku 2013 wyniosło 16,1 mld m sześc. Najwięcej gazu potrzebuje przemysł chemiczny — od firm produkujących nawozy po huty szkła. Największym odbiorcą jest Grupa Azoty, która zużywa rocznie 2,4 mld sześc.

Obligo i akcyza

Jak podkreślają przedstawiciele Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, w ubiegłym roku zmieniły się warunki prawne dostaw gazu ziemnego oraz wysokość i sposób kształtowania jego cen. To wpłynęło na rentowność sektora. Szczególnie wyraźnie było to widoczne na tle niskich cen gazu w USA.

Przypomnijmy, że w minionym roku wprowadzono obligo giełdowe. Wynosiło ono 30 proc., w 2014 r. będzie wynosić 40 proc., a od 2015 r. — 55 proc. Rozdzielono także obrót towarem od usługi sieciowej. Wprowadzony od 1 listopada podatek akcyzowy obciążył część firm chemicznych. Rozwinięto także możliwości logistyczne dywersyfikacji dostaw gazu z alternatywnych rynków i od konkurencyjnych dostawców. Było to możliwe dzięki rozbudowie zdolności przesyłowych (ponad 1 mld m sześc./rok w punktach wejścia Lasów i Cieszyn). Udało się też zapewnić odblokowanie kontraktowych ograniczeń przepustowości. W 2013 r. operator udostępnił około 6,5 mld m sześc. na rok dodatkowych przepustowości importowych. Zasadnicza ich część — około 5,4 mld m sześc. mocy rewersowych realizowana jest na zasadach przerywanych poprzez SGT — Jamał, natomiast pozostała część mocy została już rozdzielona w ramach Open Season lub aukcji (0,5 mld m sześc. — Lasów i 0,55 mld m sześc.

— Cieszyn). Wszyscy w branży czekają na dalsze zmiany. Ten rok może być przełomowy. Gaz- -System ogłosił, że od 1 kwietnia będzie można sprowadzać gaz z Niemiec za pośrednictwem gazociągu jamalskiego. Dotychczasowy „wirtualny rewers" jest prowadzony na zasadach przerywanych. To oznacza, że w każdej chwili dostawy mogą być zawieszone. Teraz będzie to przesył na zasadach ciągłych z gwarancją dostawy. To ułatwi stabilny import gazu z Europy Zachodniej, tańszego niż z Rosji. Dla zainteresowanych spółka zamierza zorganizować aukcje, na których — w ramach pilotażowego programu — będzie rozdzielany dostęp do importu gazu z Niemiec w drugim i trzecim kwartale 2014 r.

Nowe możliwości pojawiają się również wraz z planowanym otwarciem terminala LNG w Świnoujściu z końcem 2014 r. Zwiększy to konkurencję na naszym rynku gazowym, ponieważ wielkie spółki chemiczne będą mogły samodzielnie się zaopatrywać w surowiec.

Amerykańskie łupki

Już pojawiły się firmy oferujące alternatywne możliwości zakupu gazu ziemnego. Nastąpiła też zmiana miejsca dostaw gazu, obok dostaw na bramie zakładu wprowadzono inne miejsca rozliczenia, w tym między innymi w punkcie wirtualnym. Zaoferowano nowe rodzaje umów, obok kontraktów długoterminowych pojawiły się kontrakty krótkoterminowe i spotowe. Zmieniono warunki kontraktacji z jednej strony wprowadzając mechanizmy rynkowe i nowe możliwości dla kupującego, natomiast z drugiej bardziej skomplikowane warunki dostarczania, które niosą za sobą wyzwania prawno-rynkowe (m. in. wahania cen).

W skali globalnej różnice cen gazu są nawet kilkukrotne. Amerykański boom łupkowy pilnie śledzą najwięksi eksporterzy gazu: Rosja i kraje arabskie. Z wyliczeń analityków wynika, że za kilka lat USA staną się eksporterem netto gazu ziemnego. Specjaliści z Barclays prognozują, że do takiej sytuacji dojdzie już za dwa lata. Jeśli nawet nastąpi to później, to i tak oznacza ogromne przetasowania na światowym rynku tego surowca. Odczują to wszyscy importerzy i eksporterzy gazu na świecie. Niewątpliwie wszystkie te zmiany odbiją się poważnie i na naszym kraju. I wcale nie zawsze będą one pozytywne. Gaz to surowiec niezwykle ważny dla wielu branż. Kluczowy jest dla przemysłu azotowego. Należy pamiętać o negocjacjach w sprawie handlu pomiędzy UE i USA. Może się okazać, że nawozy amerykańskie trafią na europejski rynek, a już na pewno będą konkurować w Ameryce Południowej z produktami z Grupy Azoty.

Do produkcji wodoru
W przemyśle chemicznym gaz ziemny stosowany jest jako surowiec w procesach syntez organicznych bądź jako paliwo w piecach technologicznych i innych urządzeniach. W ponad 90 proc. wykorzystywany jest do otrzymywania wodoru. Przy zastosowaniu metody katalitycznej konwersji gazu ziemnego z przegrzaną parą wodną otrzymuje się mieszaninę tlenku węgla wodoru i dwutlenku węgla, która jest: źródłem wodoru stosowanego np. w procesach uszlachetniania i oczyszczania ropy naftowej, kluczowym półproduktem w różnych syntezach organicznych, m.in. kwasu octowego, a przede wszystkim metanolu, półproduktem w przemyśle azotowym do produkcji amoniaku, a następnie nawozów azotowych (gaz ziemny — gaz syntezowy — amoniak — nawozy azotowe).

Gaz ziemny stosuje się również w syntezach bezpośrednich do produkcji chlorometanów, cyjanowodoru, acetylenu, dwusiarczku węgla i innych związków organicznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Chemia / Strategiczne błękitne paliwo