Strategiczne spojrzenie na robotyzację procesów biznesowych

  • Materiał partnera
opublikowano: 08-01-2019, 12:11

W roku 2018 jedną z najczęściej dyskutowanych koncepcji bez wątpienia była robotyzacja procesów biznesowych. Dzięki narzędziom klasy RPA (Robotic Process Automation) możliwe jest bowiem zastąpienie mozolnych, powtarzalnych czynności wykonywanych do tej pory przez pracowników przez roboty programowe (Software Robots).

Sprawdź program konferencji „Sztuczna inteligencja i robotyzacja w sektorze finansowym”, 22-23 stycznia 2019, Warszawa >>

Na obecną popularność w Polsce tej kategorii oprogramowania wpłynęły przede wszystkim rosnące koszty pracy, problemy ze znalezieniem (i utrzymaniem) pracowników oraz chęć coraz lepszego wykorzystania potencjału (a tym samym zapewnienie możliwości rozwoju) osób obecnie zatrudnionych w przedsiębiorstwach.

Jednocześnie, jak wynika z badań przeprowadzonych w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, polskie firmy sektora usług (w tym również banki, ubezpieczyciele) postrzegają rozwiązania RPA głównie przez pryzmat szybkiego obniżenia kosztów działania swoich działów Back Office. Jest to jednak myślenie krótkowzroczne. Na świecie robotyzację procesów postrzega się bowiem w kontekście innowacji cyfrowych i budowania przewagi konkurencyjnej. Czyli roboty programowe pozwalają nie tylko na minimalizację kosztów, ale przede wszystkim na tworzenie nowych lub istotną zmianę już istniejących modeli biznesowych przedsiębiorstw. Takie podejście do robotyzacji to jednak maraton – wymaga czasu, wytrwałości i… pieniędzy oraz kompasu. Może nim być odpowiednio sformułowana strategia robotyzacji.

Nawiązując do znanego powiedzenia, strategia robotyzacji jest jednak zbyt poważną sprawą, by zostawić ją informatykom, dlatego powinno się o niej dyskutować na poziomie zarządów firm. Punktem wyjścia do jej sformułowania może być próba wypracowania odpowiedzi na 7 poniższych pytań:

1. Jakie będą średniookresowe i długookresowe cele robotyzacji organizacji i jak monitorować postępy w ich osiąganiu?
2. Kto będzie właścicielem projektu robotyzacji (pamiętając, że robotyzacja to zmiana biznesowa, a nie technologiczna)?
3. Jaki ma być model rozwoju robotów w organizacji (wypożyczenie, zakupu, budowa własnymi siłami)?
4. Jaki będzie faktyczny, całościowy koszt całościowego posiadania i utrzymania narzędzi do robotyzacji (Total Cost of Robotization)?
5. Jak zapewnić synchronizację zmian w procesach ze zmianami na poziomie systemów IT oraz z działaniami robotów (czy sprawdzi się tutaj koncepcja BizDevOps)?
6. Jak obsłużyć wymagania compilance/security, aby nie zablokowały one robotyzacji?
7. Jak pozyskiwać (i utrzymywać) zasoby ludzie zajmujące się RPA (czy można tutaj wykorzystać koncepcję tzw. digital twins)?

Warto podkreślić, że kwestie technologiczne (np. dobór platformy do robotyzacji) są istotne, ale powinny być one pochodną uwarunkowań biznesowych, a nie punktem wyjścia do jakichkolwiek decyzji. Zgodnie bowiem z jednym z nawyków skutecznego działania – zaczynaj z wizją końca – musimy wiedzieć w którą stronę będzie podążał nasz coraz bardziej zrobotyzowany biznes.

Autor: Prof. SGH, dr hab. Andrzej Sobczak. Kierownik Zakładu Zarządzania IT, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie. Redaktor serwisu Robonomika.pl.

Spotkaj się z autorem artykułu podczas konferencji „Sztuczna inteligencja i robotyzacja w sektorze finansowym” >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu