Strategie oparte na średnich kroczących są nadal zyskowne

MICHAŁ PIETRZYCA Analityk techniczny Domu Maklerskiego BOŚ
opublikowano: 28-07-2015, 22:00

Bardzo często inwestorzy negatywnie wypowiadają się na temat średnich kroczących

Bardzo często inwestorzy negatywnie wypowiadają się na temat średnich kroczących i twierdzą, że na ich podstawie — owszem — można zbudować strategię inwestycyjną, ale niezbyt skuteczną

Uważa się, że stosowanie tego wskaźnika analizy technicznej daje opóźnione wejścia w pozycje czy zbyt odległe kursy od poprzedniej ceny zamknięcia danego instrumentu. Z takimi argumentami łatwo polemizować, ale bazując na realnych danych, możemy otrzymać potwierdzenia dla każdej ze stron dyskusji. Rację będą mieli ci gracze, którzy przyznają, że dla nich średnie dają spóźnione sygnały kupna i sprzedaży. Z drugiej strony, już w pierwszych testach dobrze zoptymalizowanej strategii średnich kroczących można łatwo wykazać, że zawsze znajdzie się pewna para czy grupa średnich ruchomych, dzięki którym w zadanym okresie wyniki są poprawne, a wówczas taka strategia jest efektywna.

W poszukiwaniu rozwiązań

Warto wgłębiać się w meandry średnich kroczących, gdyż należy on do jednych z najprostszych rozwiązań. Średnie są bardzo łatwe do interpretacji przez kod pisany w języku AFL pod Amibrokera czy w MQL dla platform foreksowych, co jest preferowane przy budowaniu w pełni zautomatyzowanej strategii inwestycyjnej. Bardzo skomplikowane strategie łatwo rozpisuje się na kartce papieru, ale jeśli przychodzi do wpisywania zasad działania mechanizmu w dany kod, to okazuje się, że program inaczej zaczyna interpretować naszą koncepcję i wtedy zaczynają się schody. Z tego względu im bardziej podstawowa strategia, tym lepiej, ale warunkiem krańcowym musi być zawsze jej podwyższona skuteczność, która z czasem ma prawo maleć. Dla przykładu, pod platformą BOSSAFX mamy dołączoną w pełni automatyczną, całkiem prostą, gdyż kod zajmuje niespełna 150 wierszy, strategię Moving Average, która przy odpowiednio zadanych parametrach osiąga co jakiś czas dobre rezultaty. Jej linia kapitału prezentuje się obiecująco (patrz wykres 1).

Jest to wskazanie w ogóle nieoptymalizowane, a więc końcowy wynik można prawdopodobnie uzyskać o kilka poziomów wyżej. Później, jak każda strategia, zacznie osiągać relatywnie gorsze wyniki, po których znowu powinien przyjść lepszy okres. Dla inwestora problem powstaje w momencie, kiedy dana strategia zaczyna realizować obsunięcie, tzw. drawdown (patrz wykres 2) albo gdy pokazuje ciąg relatywnych strat. Na wykresie 2 takie maksymalne obsunięcia sięgają 9-10 proc. I właśnie często z takich względów strategie — nie tylko te oparte na średnich kroczących — są odrzucane, a inwestorzy zamiast trochę zoptymalizować sposób gry, tracą sporo czasu na poszukiwanie kolejnej „złotej mechaniki” zarabiania na rynku. Można sobie wyobrazić, że inwestor otwiera swoją pozycję, a potem system traci impet zarobkowy w taki sposób, jak pokazuje powyższa tabela 1. Np. gdy maksymalna ilość transakcji pod rząd odejmuje od portfela przykładowe 186 USD albo gdy największa nieprzerwana strata (suma transakcji stratnych) sięga nieco ponad 500 USD lub w taki sposób, jak maleje linia kapitału z 15 tys. USD do okolic 14 tys. USD.

WYKRES 1

Tak można było w tym roku zarabiać wg przykładowego modelu przy subiektywnie dobranych parametrach

Znani traderzy zawsze powtarzają, aby zapamiętać „trzy reguły dobrego systemu: po pierwsze ucinaj straty, po drugie ucinaj straty i po trzecie ucinaj straty”.

TABELA 1

Wynik długofalowy systemu opartego na średnich kroczących

Depozyt początkowy 10000 USDCałkowity zysk netto 8136,64 USDWskaźnik zysku 1,40Transakcje zyskowne 88,57 proc.Maksymalne obsunięcie 9,44 proc.

WYKRES 2

Obsunięcia rzędu 9-10 proc. na bardzo dobrym systemie opartym na średnich kroczących

Linia kapitału w USD

Strategie bazujące na średnich mogą pozwalać na zarabianie w długim terminie, co doskonale udowodnił Ed Seykota, jeden z najbardziej znanych amerykańskich traderów drugiej połowy XX wieku. W latach 1972–1988 r., inwestując pieniądze swoich klientów, pomnożył 5 tys. USD w nieco ponad 15 mln USD. Jest uznawany za pioniera automatycznych systemów transakcyjnych. Jego metody inwestycyjne do dziś stanowią inspirację dla początkujących i profesjonalnych graczy. I właśnie w oparciu o inspiracje dotyczące średnich kroczących jakiś czas temu pewien inwestor zbudował system, którego wyniki można zaobserwować na wykresie nr 2. Do osiągnięcia takich wyników kodu potrzeba sporo pracy, ale już całkiem niezłe rezultaty można osiągać przy stosowaniu lekko zoptymalizowanej wersji strategii Moving Average, wdrożonej w BOSSAFX jako edukacyjny przykład, że strategie oparte na średnich kroczących działają i żadne poślizgi cenowe czy opóźnienia nie są im groźne.

Sposób działania

Strategia średnich kroczących bazuje tylko na jednym wskaźniku technicznym, a więc jest to system jednowskaźnikowy analizy technicznej. Otwieranie i zamykanie pozycji następuje podczas przecięcia się wykresu cenowego ze średnią ruchomą. Dodatkowo wbudowany jest w tę strategię system zarządzania kapitałem, który według specjalnego algorytmu optymalizuje wielkość pozycji, co zwiększa efektywność inwestycji.

Przedstawiany, przykładowy kod analizuje zbieżność średniej ruchomej i rynkowej ceny danego instrumentu. Jeśli poziom średniej ruchomej napotyka na cenę w taki sposób, że poprzednia wartość jest wyższa niż cena otwarcia i niższa niż cena zamknięcia, to wtedy pozycja długa zostanie otwarta (średnia ruchoma zostanie przecięta przez wykres ceny od dołu). Zamknięcie pozycji nastąpi w sytuacji odwrotnej, tzn. gdy cena przetnie średnią od góry. Jeśli wykres ceny przetnie średnią ruchomą od góry, czyli poprzednia wartość średniej jest niższa niż cena otwarcia i wyższa niż cena zamknięcia z poprzedniego okresu, to wtedy pozycja krótka zostanie otwarta. Zamknięcie pozycji nastąpi w sytuacji odwrotnej, tzn. gdy cena przetnie średnią od dołu. Tak prosty schemat skondensowanej strategii już na starcie daje ciekawe wyniki, zaprezentowane poniżej.

Wynik strategii

Zasymulowana od początku 2015 r. do 21 lipca strategia Moving Average, wbudowana w platformę BOSSAFX (każdy może ją indywidualnie modyfikować, testować i używać według uznania, zawsze jednak warto każdą metodę symulować na realnych danych online, ale najpierw na rachunku demonstracyjnym). Jako parametry wejściowe do testów użyliśmy średniej SMA z 22 okresów w układzie H4, przesuniętą o jeden okres do przodu.

TABELA 2

Wynik krótkoterminowy przykładowej strategii z BOSSAFX opartej na jednej średniej kroczącej

Depozyt początkowy 10000 USDCałkowity zysk netto 1228,36 USDWskaźnik zysku 1,70Transakcje zyskowne 41,67 proc.Maksymalne obsunięcie 9,37 proc.

Widać, że w tej strategii (o wiele prostszej od tej zaprezentowanej wynikowo z wykresu 2, tabela 1) znacznie lepszy jest wskaźnik zysku równy 1,7. W poprzednio wskazanej, ale nie opisanej strategii, wskaźnik ten mieliśmy na poziomie 1,4, co pokazuje wyższe ryzyko. Być może w dłuższym horyzoncie prostsza strategia będzie pogarszać tę ocenę wskaźnika zysku, ale na pewno nie będzie to argument, aby wyrzucić strategię do kosza i twierdzić, że systemy mechaniczne oparte na banalnie prostych średnich kroczących są nieskuteczne lub są tylko dla początkujących inwestorów albo wręcz nienadające się do codziennego handlu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MICHAŁ PIETRZYCA Analityk techniczny Domu Maklerskiego BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu