Czytasz dzięki

Stres jest sprzymierzeńcem wirusa

opublikowano: 26-03-2020, 22:00

Ekspozycja na stres i pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 to mieszanka wybuchowa. Eksperci nie mają wątpliwości, że w dobie ogólnonarodowej kwarantanny w sposób szczególny powinniśmy zadbać o profilaktykę.

W ocenie ekspertów ciężkim grzechem współczesnego społeczeństwa jest niewłaściwy styl życia. Pracujemy zbyt dużo, pod ogromną presją, nie dbamy o właściwe żywienie, aktywność fizyczną czy w końcu odpowiedniej jakości sen — co sprowadza higienę stylu życia do minimum niezbędnego do funkcjonowania od zadania do zadania. Trudno się zatem dziwić, że gdy musimy zmierzyć się z nagłą, nieprzewidzianą sytuacją, system immunologiczny mówi „pas”.

. Aby zachować wewnętrzny spokój, warto przygotować sobie plan działania na każdy dzień. Właściwy rytm dnia pomoże nam również uniknąć odpływania w stany skrajnych emocji czy zaburzeń emocjonalnych — radzi Adrianna Sobol, psycholog, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Zobacz więcej

. Aby zachować wewnętrzny spokój, warto przygotować sobie plan działania na każdy dzień. Właściwy rytm dnia pomoże nam również uniknąć odpływania w stany skrajnych emocji czy zaburzeń emocjonalnych — radzi Adrianna Sobol, psycholog, Warszawski Uniwersytet Medyczny FOT. MATERIAŁY PRASOWE

Brak higieny życia

— Niestety od lat obserwuję zanikającą higienę stylu życia w społeczeństwie, co często tłumaczymy sobie brakiem czasu. Brakuje nam często właściwych nawyków zdrowotnych i żywieniowych, które pozwoliłyby na wzmocnienie systemu immunologicznego, a w konsekwencji utrzymanie optymalnego zdrowia i witalności na długie lata. Jest to niezwykle ważny aspekt w obecnej sytuacji epidemicznej w kraju i na świecie — wskazuje Joanna Bensz, prezes i dyrektor zarządzająca stołecznego Longevity Center.

Jej zdaniem aby osiągnąć optymalne zdrowie, a także uchronić się przed zachorowaniem, konieczna jest nie tylko higiena i stosowanie się do zaleceń epidemiologów, lecz także dbanie o wzmocnienie odporności i systemu immunologicznego.

— Modelując zachowania prozdrowotne, poprawiamy odporność organizmu na czynniki stresogenne, które dają przewagę procesom zapalnym i oksydacyjnym w organizmie. Aby się im przeciwstawić, konieczne jest wzmocnienie zdrowia fizycznego i stanu psychicznego. Niezbędne jest kompleksowe podejście — zwrócenie uwagi na ogólny stan zdrowia, zdrowie psychiczne, stan emocjonalny w połączeniu z wprowadzeniem zdrowych nawyków stylu życia, odpowiednią reakcję na stres, właściwą dietę czy zadbanie o aktywność fizyczną — ocenia Joanna Bensz.

Orędownikiem aktywności fizycznej jako fundamentu zdrowego życia jest dr Tadeusz Jędrzejczyk, były prezes NFZ, obecnie związany z Gdańskim Uniwersytetem Medycznym. Podkreśla, że podczas pandemii koronawirusa czas spędzony na przymusowej kwarantannie powinniśmy aktywnie spożytkować.

— Jeśli ktoś zostanie objęty kwarantanną domową, to oczywiście ma bardzo ograniczony wybór. Ponieważ jednak ryzyko rozwinięcia się objawów zakażenia w takiej sytuacji jest bardzo małe, nie należy ulegać czarnym myślom i warto ćwiczyć, pamiętać o porcji ruchu, np. bardzo efektywne są pompki, przysiady i brzuszki. Nie jest trudno znaleźć w sieci odpowiednie propozycje ćwiczeń. Ważne, by zrobić dobry plan, tj. zaplanować wysiłek niezbyt forsowny, ale też wystarczająco ambitny — wskazuje ekspert.

Jego zdaniem wykonywane kilka razy dziennie ćwiczenia mogą się okazać nie tylko urozmaiceniem izolacji i przymusowego odosobnienia, ale przede wszystkim ogromnym wsparciem dla psychiki.

Należy zdecydowanie unikać gier zespołowych, m.in. piłki nożnej, koszykówki czy rugby. Natomiast w sytuacji gdy mamy możliwość wyjścia z domu, należy rozsądnie planować przemieszczanie się po mieście.

— Ryzyko zakażenia w trakcie wyjścia na spacer jest zdecydowanie mniejsze niż w przypadku odwiedzin sklepu na osiedlu. Jeśli się obawiamy, możemy zacząć od wydłużania wyjścia na zakupy. Jeśli musimy (i możemy) pojechać do pracy lub w innych krytycznych sprawach, zdecydujmy się na rower. Mimo ciepłej pogody używajmy również rękawiczek i unikajmy dotykania przedmiotów dotykanych przez innych — radzi dr Tadeusz Jędrzejczyk.

Jak zachować spokój

Statystyki epidemiczne wyraźnie wskazują, że wirus z Wuhan jest groźny przede wszystkim dla osób starszych i ludzi ze współistniejącymi schorzeniami przewlekłymi. Nie powinniśmy jednak bagatelizować zagrożenia związanego z pandemią. Eksperci przestrzegają, że największym wrogiem sytemu immunologicznego jest stres. Brak równowagi psychicznej w połączeniu z nieodpowiednią dietą i podsycany ogólną paniką stanowi mieszankę wybuchową.

— Stan kwarantanny dla osób na co dzień bardzo aktywnych zawodowo to sytuacja, w której muszą się emocjonalnie zmierzyć z kryzysem, którym trudno zarządzać. Nagle ludzie, którzy znajdowali się w nieustannym kołowrotku spotkań, wydarzeń, zostali z tego ekosystemu wyrwani i muszą się mierzyć nie tylko z pracą zdalną, ale również z domowymi problemami czy niemożnością skupienia się w domu, co dla wielu jest procesem naturalnym — wskazuje Adrianna Sobol, psycholog, Warszawski Uniwersytet Medyczny. Jej zdaniem pandemia koronawirusa będzie ogromną lekcją dla całego społeczeństwa. Ważnym zadaniem jest skupienie się na pozytywnych aspektach z nią związanych. Co nam może pomóc?

— Aby zachować wewnętrzny spokój, warto przygotować sobie plan działania na każdy dzień. Właściwy rytm dnia pomoże nam również uniknąć odpływania w stany skrajnych emocji czy zaburzeń emocjonalnych. Każda wykonana czynność powinna zostać wykreślona z planu, co pozwoli na lepsze zmotywowanie się do działania w domu, ale również uchroni nas przed trwonieniem czasu na rzeczy mało istotne — ocenia Adrianna Sobol.

Uważa, że praca zdalna skonfrontuje nas również z umiejętnością odpoczynku, z którą największe problemy mają osoby pracujące na co dzień w korporacjach.

— Musimy również pamiętać, że im bardziej będziemy uciekać od lęku, tym silniej będziemy w niego wpadać — przestrzega psycholog i radzi, by stworzyć własną instrukcję radzenia sobie z sytuacją kryzysową.

Wyśpij się na zdrowie!

O co jeszcze warto zadbać? Joanna Bensz zaznacza, że szczególną uwagę powinniśmy zwrócić uwagę na ilość i jakość snu.

— Dobrą praktyką jest kładzenie się spać możliwie wcześnie i przesypianie minimum 7 do 8 godzin. Nasi eksperci zalecają ostatni posiłek najpóźniej cztery godziny przed pójściem spać. Tuż przed snem powinniśmy powstrzymać się od korzystania z urządzeń elektronicznych, które emitują tzw. światło niebieskie prowadzące do zaburzeń produkcji melatoniny. Według AASM (American Association for Sleep Medicine) głęboki sen nie tylko powoduje regenerację organizmu na poziomie komórkowym, ale wpływa na wzmocnienie naszego systemu immunologicznego — wskazuje ekspertka.

Warto również zadbać o czas wolny — odciąć się od ciągłego śledzenia medialnych przekazów relacjonujących przebieg pandemii, przeczytać dobrą książkę, wyjść na spacer do lasu lub wysłuchać ciekawego podcastu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Markiewicz

Polecane