Striptiz w parlamencie

IAR
opublikowano: 03-02-2008, 10:45

Kolejny skandal we włoskim parlamencie. Przyjęcie z okazji urodzin jednego z pracowników włoskiej Izby Deputowanych zakończyło się strpitizem na fortepianie. Sprawa jest o tyle bulwersująca, że  odbyło się się ono w ekskluzywnym klubie dla parlamentarzystów.

Wieczór zaczął się dość tradycyjnie: szampan, tort i życzenia. W pewnej chwili na salę "wjechał" prezent dla jubilata. Paczka była ogromna, a jej zawartość przeszła najśmielsze oczekiwania: ze środka wyskoczyła skąpo ubrana tancerka lap dance. W krótkim czasie rozruszała ona towarzystwo. Kiedy w eleganckiej sali panowała już atmosfera dyskoteki, tancerka wskoczyła na fortepian i pozbyła się reszty odzienia.

O niezwykłym wieczorze najpierw szeptano w korytarzach i windach w parlamencie, wreszcie wiadomość dotarła do prezydium Izby. Pracownik, którego urodziny świętowano tak niekonwencjonalnie, złożył na piśmie wyjaśnienie, w którym zapewnił, że nic nie wiedział o oryginalnym prezencie- to koledzy zrobili mu niespodziankę.

Kilka dni temu do bywalców klubu rozesłano okólnik z prośbą, by unikali takich form zabawy, które nie licują z powagą parlamentu.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane