Subskrypcja to już więcej niż moda

JAKUB HRYCIUK, dyrektor zarządzający Onex Group, KOMENTARZ PARTNERA SEKCJI
18-10-2016, 22:00

Mali i średni przedsiębiorcy cenią sobie wygodę, profesjonalizm, ale również dbają o koszty. Dlatego zapewne, jak wynika z przeprowadzonego przez nas badania, już co drugi, zamiast inwestować w skomplikowaną infrastrukturę IT, stawia na rozwiązania chmurowe. Wśród nich największym zainteresowaniem cieszą się Office 365 oraz Azure. Mówiąc prosto, polega to na opłacaniu miesięcznego lub rocznego abonamentu za korzystanie z pakietu aplikacji Microsoft. Popularność tego rozwiązania wynika z kilku powodów.

Po pierwsze, model subskrypcyjny pozwala na rozłożenie kosztów. Każdy przedsiębiorca dba o płynność finansową swojej firmy, dlatego unika konieczności ponoszenia jednorazowego większego wydatku, jakim zdecydowanie jest zakup licencji. Jest to istotne zwłaszcza dla firm, które dopiero zaczynają działalność i nie mają własnej rozbudowanej infrastruktury IT. Office 365 to szansa na korporacyjne standardy przy zdecydowanie zredukowanych kosztach i bez konieczności zakupu skomplikowanego sprzętu. Warto też zwrócić uwagę, że już jedna licencja pozwala na instalację oprogramowania nawet na 5 urządzeniach. Subskrypcja pozwala również na skalowanie zarówno w górę, jak i w dół, co stanowi drugi argument na jej korzyść. Jeżeli firma przechodzi trudniejszy okres i redukuje stanowiska albo po prostu decyduje się na outsourcing dotychczasowych zadań, może w prosty sposób ograniczyć liczbę posiadanych licencji, tym samym redukując koszty. W przypadku rozwiązań on-premise licencje po prostu lądują „na półce” i czekają na lepsze czasy. Skalowanie nie dotyczy jednak wyłącznie liczby posiadanych licencji, jak w przypadku Office 365, ale m.in. w takich produktach jak Microsoft Azure możemy skalować samą moc obliczeniową wykupionej infrastruktury lub automatycznie ustawić przydzielanie większych zasobów na wypadek zwiększonego ruchu.

Aspekt, który jest nadal trochę niedowartościowany przez polskich przedsiębiorców, ale bardzo istotny dla naszych zachodnich sąsiadów, to stała aktualizacja oprogramowania, którą zyskuje się dzięki subskrypcji. Dzięki temu na bieżąco mamy dostęp do nowych funkcjonalności. Prawdopodobnie większość z przedsiębiorców nie zdecydowałaby się na wymianę pakietu Office na nowszy, gdyby wiązało się do z dodatkowymi kosztami, ale jeżeli możemy to mieć w ramach posiadanych licencji, tylko zyskujemy. Warto też wspomnieć o tym, że model subskrypcyjny w zasadniczy sposób różni się od tradycyjnego, mianowicie czyni z naszych licencji usługę zamiast zasobu. Producent, który tę usługę świadczy, czy pośrednik, który ją dostarcza, będzie zdecydowanie bardziej zainteresowany klientem i utrzymywaniem z nim długofalowej relacji. Przedsiębiorcy natomiast mogą wybierać wśród dostawców i decydować się na tych, którzy w najlepszy sposób świadczą swoje usługi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAKUB HRYCIUK, dyrektor zarządzający Onex Group, KOMENTARZ PARTNERA SEKCJI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Subskrypcja to już więcej niż moda