Sukces nie uderzył do głów

Rafał Stempniewicz
28-12-2005, 00:00

W dobrych nastrojach będą żegnać stary rok szefowie poznańskiej spółki Tell SA. Udał im się debiut giełdowy, a i zapowiedzi prezesa co do wzrostu wyników finansowych, w porównaniu z poprzednim rokiem, zostały zrealizowane.

Grupa Tell składa się ze spółki Tell SA oraz spółki Connex sp. z o.o., która działa na rynku hurtowej sprzedaży usług bezabonamentowych. Głównym akcjonariuszem Tella jest fundusz BBI Capital, który ma 35,59 proc. głosów na WZA spółki. Tell, dystrybutor usług telefonii komórkowej, współpracujący z PTK Centertel, w czerwcu miał sieć składającą się ze 140 sklepów, których wciąż przybywa. Jesienią było ich już ponad 150, a w 2006 rok Tell wejdzie już ze 160 salonami.

— Na przyszły rok planujemy duży wzrost wielkości naszej sieci — zapowiada prezes Stempniewicz.

Plany na przyszły rok zakładają niemal podwojenie liczby sklepów. Emitując niedawno 350 tysięcy akcji zakładano zebranie z rynku znacznych środków na inwestycje. Z tych pieniędzy większość przeznaczona miałaby być właśnie na rozwój sieci, reszta na poprawę infrastruktury, przede wszystkim — na rozbudowę systemu informatycznego. Plany spółki zakładają też zacieśnienie współpracy z producentami telefonów i sprzedawanie ich na podstawie bezpośrednich umów.

Dyrektor finansowy spółki Robert Krasowski nie wykluczył, że w 2006 roku dojdzie do zakupu którejś z sieci sklepów innego operatora.

— Priorytetem jest przejmowanie firm współpracujących, tak jak my, z Centertelem. Nie znaczy to jednak, że gdyby trafiła się jakaś okazja, to nie skorzystamy z możliwości przejęcia sieci współpracującej z innym operatorem — wyjaśnia Robert Krasowski. — Powiększanie sieci jest w naszej działalności podstawową ścieżką rozwoju, bo w największym stopniu pozwala powiększać przychody przy minimalnym wzroście kosztów ogólnych — dodaje Rafał Stempniewicz.

Optymizm w planach inwestycyjnych Tella jest ze wszech miar uzasadniony. W pierwszej połowie 2005 roku zysk netto grupy wzrósł do 1,29 mln zł, czyli o ponad 200 procent przekroczył rezultat z analogicznego okresu 2004 roku — 0,6 mln zł. Przychody wzrosły z 38,41 mln zł w 2004 roku do 56,09 mln zł. Prezes Stempniewicz szacował, że zysk operacyjny w roku 2005 wyniesie około 4,69 mln zł, a w przyszłym wzrośnie nawet do 7,05 mln zł. Zysk operacyjny powiększony o amortyzację (EBITDA) ma wynieść odpowiednio: 6,57 mln zł i 9,06 mln zł.

Nadzieje na przyszłość spółka wiąże także z udanym debiutem giełdowym. W ofercie publicznej Tell sprzedał inwestorom 350 tys. akcji po 46,50 zł, czyli tuż powyżej zaplanowanej ceny minimalnej (widełki 46-55 zł), uzyskując za nie ponad 16 mln zł. Zdaniem Roberta Krasowskiego, ta kwota, powiększona o środki własne, wypracowane w toku bieżącej działalności, sprawić może, że spółka zrealizuje plany inwestycyjne bez konieczności zaciągania dodatkowego kredytu.

Wejście Tella na giełdę miało, rzecz jasna, na celu przede wszystkim zdobycie środków na inwestycje. Były jednak także i inne przyczyny. Zdaniem prezesa Stempniewicza, niezwykle istotne było danie kontrahentom sygnału, że spółka stale podnosi swoją wiarygodność jako silny, stabilny gracz rynkowy. To ważne, choć trudne do oszacowania w kategoriach materialnych — podkreślają szefowie Tella. Debiut na GPW zamknął też kolejny ważne etap rozwoju spółki. Zakończył się on sukcesem, pozwalającym nie tylko na wypicie szampana podczas wigilijnego spotkania, ale też dającym podstawy do optymistycznego codziennego, nie tylko przedświątecznego, myślenia o rozwoju firmy. — Odkąd staliśmy się spółką publiczną, nie zmieniliśmy znacząco stylu naszego działania. Rozwijamy się, chcemy zwiększać wartość spółki dla akcjonariuszy. Nikt się nie zachłystuje sukcesami, nadal spokojnie i z rozwagą planujemy kolejne ruchy — mówi prezes Stempniewicz.

Rafał Stempniewicz, prezes zarządu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Stempniewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sukces nie uderzył do głów