Sukces sam się do nich klei

Tadeusz Prusiński
15-09-2005, 00:00

Z ich sklejek i płyt stolarskich robione są meble i podłogi. Szkutnicy wykańczają nimi wnętrza jachtów, a budowlańcy robią z nich szalunki.

Paged-Sklejka z Morąga jest największą fabryką tej branży w Polsce. W jej trzech zakładach produkcyjnych (Ełk, Bartoszyce, Morąg) wyrabia się sklejkę wysoko przetworzoną technicznie: dekoracyjną w naturalnych fornirach i szkutniczą, płyty stolarskie, płyty wiórowe w okleinach naturalnych i samą okleinę.

Ponad 60 proc. produkcji morąska fabryka eksportuje, przede wszystkim do Europy Zachodniej, USA, Europy Środkowej (Czechy, Słowacja, Austria, Węgry), trochę do Egiptu i Korei Południowej.

Ku wyżynom

Historia fabryki sklejek w Morągu rozpoczęła się w 1951 roku. Z połączenia miejscowego tartaku i sąsiedniego zakładu wyrobów budowlanych powstała filia Mazurskich Zakładów Przemysłu Drzewnego w Olsztynie. Kilka miesięcy później siedzibę przedsiębiorstwa przeniesiono do Morąga, a nazwę zmieniono na Mazurskie Zakłady Przemysłu Sklejek w Morągu.

Po ponad czterdziestu latach produkcji, w 1994 roku, morąska Sklejka, przedsiębiorstwo państwowe, stała się bankrutem. Zabrakło wizji rozwoju w nowej rzeczywistości, zabrakło surowca. Siedemset osób nie miało co robić. Załodze zajrzało w oczy widmo bezrobocia.

Fabrykę uratował ówczesny wojewoda olsztyński Janusz Lorenz. Zwrócił się do Waldemara Czarnockiego, który w Bartoszycach postawił na nogi jedno z większych upadających przedsiębiorstw. Komisarz Czarnocki przygotował program naprawczy Sklejki. Jego podstawą było przekonanie leśników, żeby mimo dużych długów fabryki uruchomili dostawy surowca do niej. Wykorzystując ugodę bankową również z innymi wierzycielami, program naprawczy realizowano z bardzo dobrym skutkiem. Znaleziono inwestora strategicznego — Paged, jednego z eksporterów wyrobów Sklejki na Zachód.

W sierpniu 1996 r. powstała spółka Paged-Sklejka. Skarb państwa wniósł aportem majątek Mazurskich Zakładów Przemysłu Sklejek w Morągu, 55 proc. akcji objął Paged w Warszawie, a 15 proc. pracownicy fabryki. Prezesem został Waldemar Czarnocki.

Odtąd spółka dynamicznie się rozwija. W 2001 r. kupiła zakład drzewny w Bartoszycach i po modernizacji uruchomiła w nim produkcję płyt stolarskich. Dziś pracuje tam 50 osób. Rok później kupiła kolejny upadający zakład, tym razem płyt sklejkowych w Ełku. Zmodernizowała go i rozbudowała, a pracę w nim ma 150 osób. Dzięki owym inwestycjom wielkość produkcji Paged-Sklejka wzrosła o sto procent.

I piłkarzy, i bibliotekę

Czołowym zakładem firmy pozostaje fabryka sklejek w Morągu. Na jej dwóch wydziałach — sklejek i oklein — pracuje blisko 470 osób. Wydział sklejek, posługując się najnowocześniejszą technologią fińską, wytwarza rocznie 44 tys. m sześc. najwyższej jakości sklejki. Produkuje się tu również płytę stolarską, na życzenie klienta w okleinie. Drugi wydział w nowoczesnej technologii wytwarza rocznie 3 mln mkw. okleiny płaskoskrawanej z najlepszego surowca. Przeznaczona jest na rynek krajowy i zagraniczny.

Wyroby Pagedu-Sklejki są bardzo wysokiej jakości i mają konkurencyjną cenę. Posiadają spełniające wszystkie normy europejskie atesty na higieniczność Instytutu w Czarnej Wodzie i w Stuttgarcie.

Nowym produktem morąskiej firmy są płyty wiórowe i płyta MDF w okleinach naturalnych, stosowane do wyrobu ekskluzywnych mebli.

Obecnie zakład w Ełku jest modernizowany. Zainwestowane tam pieniądze pozwolą podwoić produkcję w przyszłym roku. W przyszłym roku ruszy program inwestycyjny w Morągu (nowe hale produkcyjne oraz nowe maszyny sterowane cyfrowo).

Firma wspiera klub sportowy Paged Huragan Morąg. Czwartoligowi piłkarze, tenisiści stołowi i młodzi kolarze mogą trenować dzięki jej znacznej pomocy. Paged-Sklejka wspomaga również inicjatywy kulturalne Morąskiego Domu Kultury, opiekuje się miejscowym domem dziecka, sponsoruje bibliotekę miejską oraz różne wydawnictwa — ostatnio publikację „Ziemia Morąska”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Prusiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podziękowanie za rejestrację / Sukces sam się do nich klei