Sukcesy podaży

Adam Stańczak, DM BOŚ
opublikowano: 31-07-2014, 00:00

W końcówce poprzedniego tygodnia na rynku w Warszawie pojawiły się ostrzeżenia...

... że pokonanie przez WIG20 rejonu 2400 pkt nie wywołuje oczekiwanego w takich sytuacjach ożywienia popytu, a równy poziom staje się raczej punktem równowagi niż wezwaniem do kupna. Kilkudniowa konsolidacja oznaczała, że gracze musieli czekać na przesilenie i decyzję o wybiciu z zawieszenia w niepewności.

Już w poniedziałek pojawiło się ostrzeżenie, że wyjście z konsolidacji może nastąpić dołem. We wtorek przypieczętowano fakty i na progu sesji w środę rynek znalazł się w trudnym położeniu, z którego wynikało, iż istnieje ryzyko poważniejszego cofnięcia. W trakcie sesji lokalną słabość rynku wzmocniła informacja, że Rosja wprowadzi zakaz eksportu polskich warzyw. Bykom nie były w stanie pomóc dobre dane z USA o wzroście PKB, który wedle wstępnych szacunków powiększył się w II kwartale 4 proc. po spadku w I kwartale o 2,1 proc. W rezultacie, w końcowej fazie sesji spadek WIG20 zbliżający się do 2 proc. silnie kontrastował z oczekiwaniem świata na wieczorny komunikat Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Niemniej dane o dynamice PKB w USA wzmocniły falę spekulacji o zmianie w polityce Fedu i postawiły przed rynkami pytanie o skalę reakcji, gdyby Janet Yellen — uznawana za gołębia — zasugerowała możliwość szybszej od oczekiwań podwyżki stóp procentowych przez Fed.

W istocie Wall Street, a wraz z nią świat, zdaje się zmierzaćdo punktu, w którym zwyżki zderzą się z ostrzeżeniem ze strony Fedu. Wówczas należy oczekiwać, że reakcja może być podobna do obserwowanej w połowie zeszłego roku, gdy Ben Bernanke zasugerował, że Fed zacznie redukować program luzowania ilościowego. Wówczas pierwszą reakcją giełd była mocna przecena, która zepchnęła DJIA na południe o 2,3 proc., a spadki rozlały się szeroką falą po innych rynkach, zwłaszcza wschodzących. Widać zatem, że przy niekorzystnym układzie lokalna słabość i presja z otoczenia wraz z sukcesami technicznymi podaży pozwalają myśleć, że WIG20 staje wobec scenariusza, który grozi spadkiem w rejon dolnego ograniczenia dużej konsolidacji w strefie 2500-2300 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Stańczak, DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy