Superliga rozpaliła inwestorów. Akcje Juventusu drożeją najmocniej od roku.

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 19-04-2021, 11:38

Informacja o proponowanym nowym systemie rozgrywek piłkarskich w Europie, który może stać się konkurencją dla prestiżowej i kultowej Ligii Mistrzów UEFA podbiła wyceny akcji wielu klubów. Najmocniej na wartości zyskują papiery turyńskiego Juventusu.

Avanti/Ralf Poller

Superligę (Super League) na razie stworzyło 12 klubów. Rozgrywki – jak spekuluje się nieoficjalnie – mogłyby ruszyć już w sierpniu.

Trzon tej nowej supergrupy tworzą Manchester United, Manchester City, Chelsea, Arsenal, Tottenham, Liverpool, Inter, AC Milan, Juventus, Real Madryt, Atletico Madryt oraz FC Barcelona. Wiceprzewodniczącym grupy został prezes Juventusu, Andrea Agnelli.

Cena walorów Juventusu, zespołu w którego barwach występuje Cristiano Ronaldo, na giełdzie w Mediolanie rosła o 10 proc. notując najwyższą dzienną zmianę od roku. Nieco mniej na wartości zyskują udziały Manchesteru United, aprecjacja sięga 3,9 proc., choć w ich przypadku handel ma niewielki wolumen.

Optymizm w sektorze przeniósł się również na akcje klubów, które nie są związane z Superligą, drożeją m.in. papiery niemieckiej Borussi Dortmund (około 7 proc.) oraz holenderskiego AFC Ajax (około 1 proc.).

Do klubów założycielskich następnie dokooptowane mają być jeszcze trzy inne zespoły , a kolejne pięć ma awansować do rozgrywek co roku w oparciu o rezultaty i osiągnięcia z zeszłego sezonu. Projekt zakłada podzielenie w sumie 20 zespołów na dwie grupy. Trzy najlepsze kluby z każdej grupy awansują do ćwierćfinałów, zaś zespoły z miejsc 4 i 5 będą walczyły o pozostałe dwa miejsca.

Szacuje się, że 15 zespołów założycielskich podzielił się wpłatą z góry w wysokości 3,5 mld EUR.

Z kolei analitycy Intesa Sanpaolo prognozują, że Superliga przyniosłaby więcej pieniędzy w prawach telewizyjnych niż około 2 mld EUR (2,4 mld USD), które Liga Mistrzów zarabiała rocznie w sezonach 2018-21 i środki zostałyby podzielone na zaledwie 20 klubów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane