Surowce wskażą drogę indeksom

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 22-02-2010, 00:00

KGHM ma pokazać dobre wyniki, Orlen i Lotos słabsze, ale rynek jest na to przygotowany

Sezon wyników rozkręca się. Ten tydzień zdominują publikacje raportów kwartalnych przez gigantów surowcowych. We wtorek wyniki zaprezentuje Lotos, dwa dni później PKN Orlen, a w piątek KGHM. Analitycy prognozują, że płocki koncern mógł w IV kwartale zarobić więcej niż w poprzednim, a gdańska rafineria mniej. Wyniki obu spółek paliwowych nie będą porywające, bo nie pozwolą na to niskie marże rafineryjne. Inaczej jest z miedziowym potentatem. Tu wyniki mają być dobre, w czym duża zasługa rosnących cen miedzi.

Każdy z trójki blue chipów przygotował już rynek na wyniki IV kwartału. Pod koniec ubiegłego tygodnia przedstawiciele Lotosu zasygnalizowali, że oczyszczony ze zdarzeń jednorazowych zysk netto gdańskiej grupy w IV kwartale może być zbliżony do oczekiwań rynkowych (115 mln zł). KGHM w komunikacie oszacował zysk netto z 2009 r. na 2,5 mld zł, czyli o ponad 10 proc. powyżej prognozy. To oznaczałoby, że w IV kwartale koncern był w stanie wypracować około 740 mln zł czystego zysku. Oczekiwania rynkowe wahały się w granicach 500 mln zł. Orlen na początku lutego przedstawił wstępne szacunki wyników z IV kwartału. Zgodnie z nimi szacowany wynik operacyjny (według metody LIFO) w minionym kwartale był wyższy niż w trzecim. Z komunikatu koncernu wynika, że może on przekroczyć 150 mln zł.

Z grubsza więc wyniki wielkiej trójki surowcowej z IV kwartału są przewidywalne i należy sądzić, że mieszczą się już w ich wycenach. Dlatego większą rangę powinny mieć doniesienia o perspektywach na 2010 r., szczególnie na ten kwartał (patrz komentarze obok).

W ostatnich dniach dobre noty zbiera KGHM. Spółka dostała rekomendację "kupuj" od analityków DM BZ WBK, którzy zwracają uwagę m.in. na sprzyjający wzrost cen miedzi oraz możliwość wypłaty sporej dywidendy. W ostatni piątek pojawiła się też nowa rekomendacja analityków Raiffeisena, którzy podwyższyli rekomendację dla akcji KGHM do "trzymaj" ze "sprzedaj".

W ostatnich dniach niejednoznaczne rekomendacje pojawiły się natomiast dla Orlenu. Raiffeisen oraz Unicredit wydały zalecenia "kupuj" i ceny docelowe 40 i 37 zł za akcje. Niemal w tym samym czasie analitycy UBS oraz DB rekomendowali sprzedaż papierów płockiego koncernu, wyznaczając cenę docelową na odpowiednio 27 i 22 zł. W przypadku Lotosu najświeższa rekomendacja DB z połowy lutego brzmi "sprzedaj". Na razie, patrząc na zachowanie kursów Orlenu, Lotosu oraz KGHM, trudno o powody do zachwytu. Kursy pierwszych dwóch spółek są na dwucyfrowym minusie, licząc od 21 stycznia, a więc od przesilenia na rynku, które zapoczątkował przecenę. Notowania KGHM spadły o niecałe 10 proc., czyli podobnie jak WIG20.

2,5

mld zł Taki zysk netto w 2009 r. mógł wypracować KGHM.

150

mln zł Taki zysk operacyjny

w IV kwartale 2009 r. mógł wypracować PKN Orlen.

115

mln zł Takiego zysku netto Lotosu w IV kwartale 2009 r. oczekuje rynek.

Paliwa mają więcej energii

Marcin Palenik, analityk Millennium DM

Orlen podał wcześniej szacunkowe wyniki z IV kwartału, więc raport nie powinien przynieść większych zaskoczeń. Zysk operacyjny płockiego koncernu powinien być wyższy, licząc wg metody LIFO, niż w III kwartale, ale tylko dzięki jednorazowym zdarzeniom (0,3 mld zł). Generalnie będzie to dla spółki słaby kwartał choć nie tragiczny, jak można było się spodziewać. Będzie tak dzięki odbiciu w segmencie petrochemicznym i detalicznym. Systematyczna, choć powolna poprawa wyników, powinna być także widoczna w I kwartale. Wynikami z IV kwartału nie zachwyci także Lotos. Zyski spółki mogą być zbliżone bądź niższe niż w III kwartale. Lotos, jak Orlen, stopniowo powinien poprawiać wyniki w I kwartale. Jeśli chodzi o ocenę atrakcyjności walorów obu spółek, to obecnie preferuję Orlen. W przypadku pierwszej ze spółek moja rekomendacja brzmi "akumuluj". Płocki koncern wychodzi z dołka, choć słabe marże zmniejszają atrakcyjność tych walorów. Dla Lotosu mamy zalecenie "redukuj", ale nie wykluczamy zmiany.

Ceny miedzi pomogły KGHM

Bartosz Arenin, analityk DM PKO BP

Najistotniejszy wpływ na wyniki KGHM w IV kwartale 2009 będzie miał wzrost średniej ceny miedzi (w USD) na LME, która była o 15,9 proc. wyższa niż kwartał wcześniej. Pozytywny efekt wzrostu cen zmniejsza nieznacznie umocnienie złotego w stosunku do dolara. Średni kurs USD/PLN w czwartym kwartale wyniósł 2,83 i był o 3,8 proc. niższy niż w trzecim. W czwartek zarząd KGHM poinformował, że zysk netto za cały 2009 rok wyniesie około 2,5 mld zł. To mniej niż zakładano w prognozach. Ma to związek z niższymi niż oczekiwano odpisami z tytułu wyceny bilansowej aktywów (pierwotnie zakładano wartość odpisów z tytułu utraty wartości na około 200 mln zł). Pozytywnie na wynik będzie jednak wpływała wypłata zaliczki na poczet dywidendy z Polkomtela (113 mln zł).

Notowania miedzi mocno rosły w całym 2009 r. Nie spodziewam się jednak kontynuacji tak dynamicznych zmian w najbliższym czasie, choć nie jest wykluczone, że kurs miedzi może osiągnąć 8000 USD/t. W drugiej połowie roku oczekiwałbym jednak nieco gorszego zachowania na rynku surowców, co może sprowadzić w dłuższym terminie średni kurs miedzi do około 7000 USD/t.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane