Surowce znów w cenie

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 11-05-2006, 00:00

Środowe notowania na największych europejskich giełdach zdominowały doniesienia z rynków surowcowych, gdzie ceny niektórych metali ustanowiły ko- lejne historyczne rekordy. Drożały więc akcje spółek wydobywczych, jak BHP Billiton, Anglo American i Rio Tinto. Jednak zwyżka w tym sektorze nie po- trafiła zrekompensować strat spółek z innych branż, których notowaniom zna- cząco zaszkodziła słabość amerykańskiej waluty.

Cena miedzi w kontraktach trzymiesięcznych po raz pierwszy w historii przekroczyła poziom 8 tys. USD za tonę. Złoto, którego kurs przekroczył barierę 700 USD za uncję, było najdroższe od października 1980 r. Wzrost cen strategicznych surowców to rezultat niepewnej sytuacji związanej z podażą (np. zamknięcie przez Grupo Mexico jednej z kopalń). Przy ogromnym popycie ze strony rozwijających się gospodarek zmusza to inwestorów do spekulacyjnych zakupów na zapas, po każdej cenie, bo w grę wchodzi zapewnienie materiałów dla kolejnych gigantycznych projektów, choćby związanych z igrzyskami olimpijskimi w Pekinie.

Inwestorzy pozbywali się akcji spółek, na których wyniki niekorzystny wpływ może mieć słabnący dolar. Ostrożność rynku dodatkowo uzasadniała w tym wypadku wieczorna prezentacja decyzji Fed w sprawie stóp procentowych w USA. Widać to było szczególnie po zachowaniu inwestorów w Ameryce, gdzie w pierwszej fazie sesji indeksy traciły na wartości. Z grona dużych spółek zainteresowaniem cieszyły się papiery Disneya, po publikacji dobrych wyników i koncernu DaimlerChrysler, któremu Deutsche Bank podwyższył rekomendację.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Cena , Ceny , PO