Surówka o rozmowach Banku Pekao z Aliorem ws. współpracy

PAP
aktualizacja: 15-03-2018, 13:57

Z naszej wiedzy wynika, że rozmowy Pekao SA i Alior Banku na temat potencjalnej współpracy wciąż trwają; nie znamy jeszcze ich wyników, ufam, że niebawem je poznamy - powiedział w czwartek prezes PZU Paweł Surówka.

"Nasze banki ogłosiły list intencyjny odnośnie rozmów dotyczących potencjalnej współpracy. I te rozmowy (...) wciąż trwają. Tutaj nie znamy jeszcze ich wyników. Natomiast ufamy, że niebawem je poznamy" - powiedział prezes na czwartkowej konferencji prasowej na temat wyników Grupy PZU za 2017 rok.

Zobacz więcej

Paweł Surówka fot. WM, Puls Biznesu

W październiku ub.r. Bank Pekao i Alior Bank poinformowały, że przeanalizują możliwości współpracy. W tym celu podpisały list intencyjny dotyczący wstępnych analiz wykonalności ich potencjalnej współpracy lub połączenia obu podmiotów. Największym akcjonariuszem obu banków jest PZU. Pod koniec lutego br. prezes Pekao Michał Krupiński informował, że analizy te zakończą się najpóźniej w II kwartale.

Prezes Surówka przekazał, że w tym momencie oba banki "badają poszczególne formy współpracy".

"My jesteśmy za tym i to ogłosiliśmy w naszej strategii, żeby wykorzystywać wszelkie możliwe synergie w ramach Grupy, ponieważ uważamy, że one budują wartość wszystkich akcjonariuszy. Czy jest jakiś scenariusz pośród tych, które są analizowane, który nas by przekonał do tego, żeby zmienić aktualny stan czyli tego, że obydwie spółki są niezależnymi spółkami giełdowymi (...) to będzie zależało od wielu faktorów. Przede wszystkim od synergii, które z tego będą wynikać - powiedział Surówka.

Jak dodał, obecnie Grupa PZU nie jest dysponuje analizami wynikającymi z tych prac. "I wobec tego nie będziemy się wypowiadali na temat tego, czy jakikolwiek scenariusz jest z naszego punktu widzenia akceptowalny" - oświadczył.

"Grupa PZU jest akcjonariuszem jednego i drugiego banku. Naszym interesem i naszą odpowiedzialnością jest dbanie o to, żeby wartość jednego i drugiego banku rosła. Stąd wykluczamy jakiekolwiek scenariusze, które byłyby z korzyścią dla jednego banku, a kosztem drugiego" - podkreślił Surówka.

Zaznaczył jednocześnie, że jeżeli pojawi się jakiś scenariusz, który będzie budował wartość dla akcjonariuszy wszystkich trzech podmiotów, "my będziemy za nim szli". "Jeśli nie będzie takiego scenariusza, nie będziemy go popierać" - zaznaczył.

Jak mówił, w dzisiejszych czasach tego typu procesy są bardzo mocno uwarunkowane regulacjami MAR, co znaczy, że akcjonariusze będą musieli być informowani przez banki o kolejnych postępach tych prac.

Surówka, mówiąc o planach rozwojowych segmentu bankowego w Strategii Grupy PZU na lata 2017-2020, wskazał, że przewidują one dojście do 300 mld zł aktywów w 2020 r. Aktywa te - Alior i Pekao - za 2017 rok opiewały na 255 mld zł.

Prezes liczy na to, że w tym roku zostanie utrzymany poziom składki przypisanej brutto, która w 2017 roku wzrosła do poziomu 22,8 mld zł wobec 20,2 mld zł w 2016 r.

"Składka zawsze jest czynnikiem zarówno liczby klientów, jak i średniej ceny. Rok 2017 był wyjątkowy, ponieważ mieliśmy znaczący ruch na cenach OC, które też pomogły w składce. W tym roku walczymy o to, aby ten poziom przypisu składki utrzymać, nawet pobić, natomiast mamy świadomość tego, że oczywiście tutaj będziemy musieli przede wszystkim nadrobić to i wypracować to nową sprzedażą. Cena w tym kontekście nie będzie tak kontrybuowała do tego przypisu. (...) Myślimy, że ten poziom będziemy w stanie utrzymać" - powiedział Surówka.

Prezes PZU pytany był na konferencji o rekomendację ws. wypłaty dywidendy. "Dzisiaj można powiedzieć, patrząc na bardzo dobre wyniki i brak zdarzeń, które by nas skłoniły, by korzystać z niektórych instrumentów (...), że stanowczo będzie się ona plasowała w górnym przedziale polityki" – powiedział. Dodał, że "to będzie w górnej jednej trzeciej od 0-100 proc., myślę, że mniej więcej w tym przedziale będzie się plasowała nasza propozycja podziału zysku w tym roku, czyli między 66 a 100 proc." – dodał.

W aktualizacji strategii do 2020 roku PZU zapowiadało, że chce przeznaczać co najmniej 50 proc. zysku na dywidendę za lata 2017-20.

Grupa PZU podkreśla, że jest dzisiaj największą grupą finansową w Europie Środkowo-Wschodniej. Zarządza blisko 300 mld zł aktywów i ma 22 mln klientów w pięciu krajach.

Skarb Państwa ma 34,19 proc. akcji PZU SA. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Surówka o rozmowach Banku Pekao z Aliorem ws. współpracy