Swadzimski Introl wyda na inwestycje 10 mln zł

Oliwia Daniłowicz, Sławomir Erkiert
opublikowano: 30-07-2001, 00:00

Swadzimski Introl wyda na inwestycje 10 mln zł

Firma Introl z siedzibą w Swadzimiu zamierza do końca 2001 r. wydać 10 mln zł na zakup nowych maszyn do produkcji etykiet samoprzylepnych. Dzięki tej inwestycji spółka chce zwiększyć tegoroczną produkcję o 20 proc. Introl zamierza zamknąć 2001 r. obrotami wysokości 40 mln zł.

Spółka Introl ze Swadzimia pod Poznaniem, producent etykiet samoprzylepnych, chce zrealizować do końca 2001 r. program inwestycyjny wartości 10 mln zł. Za te pieniądze firma zamierza kupić nowe maszyny do produkcji etykiet samoprzylepnych. Inwestycja zostanie sfinansowana ze środków własnych Introlu.

Wzrost produkcji

— Chcemy kupić maszyny od szwajcarskiej firmy Gallus. Dzięki uruchomieniu nowej linii produkcyjnej będziemy mogli w ciągu kilku lat zwiększyć produkcję o 40 proc. — mówi Romuald Szperliński, prezes Introlu.

Dodaje, że szwajcarskie maszyny Gallus są jednymi z najnowocześniejszych urządzeń w branży poligrafcznej.

Romuald Szperliński twierdzi, że zainstalowanie nowych maszyn i technologii będzie się wiązało również ze zwiększeniem zatrudnienia w firmie od 5 do 10 proc. Obecnie Introl zatrudnia około 180 pracowników. Dzięki programowi inwestycyjnemu swadzimska spółka zamierza zwiększyć obroty o 8 mln zł i zamknąć 2001.r obrotami wartości 40 mln zł. W 2000 r. w Introlu ruszyła produkcja etykiet zabezpieczających przed kradzieżą. W uruchomienie linii produkującej tego typu etykiety firma zainwestowała 9 mln zł.

— W związku z licznymi kradzieżami w sklepach produkcja etykiet zabezpieczających przed kradzieżą szybko się rozwija. Fińska firma Raflatec opracowała program produkcji od zwykłych pasków magnetycznych aż po układy scalone umieszczane od strony kleju na etykietach. U nas właśnie powstają takie zabezpieczenia — mówi Romuald Szperliński.

Etykiety chronią

Jego zdaniem popyt na etykiety zabezpieczające towary w sklepach przed kradzieżą będzie się z każdym rokiem zwiększał. Opinię tę potwierdzają przedstawiciele marketów Tesco i Auchan w Poznaniu.

— Od początku istnienia w Poznaniu używamy etykiet zabezpieczających towary przed kradzieżą. Podobnie zresztą, jak wszystkie największe sklepy — mówi Przemysław Szczeciński, menedżer działu ochrony Auchan w Poznaniu.

Według Roberta Szaja z działu ochrony Tesco w Poznaniu, jego firma także używa etykiet zabezpieczających towar.

— Doświadczony złodziej może sobie poradzić i z tymi zabezpieczeniami, jednak najczęściej są one skuteczną ochroną, dlatego ich stosowanie jest konieczne — mówi Robert Szaj.

Jego zdaniem, firmy produkujące etykiety zabezpieczające towary przed kradzieżą nie powinny narzekać na brak zbytu.

800 odbiorców

Większość swoich wyrobów swadzimski Introl sprzedaje w Polsce.

— Mamy około 800 odbiorców — mówi Romuald Szperliński.

Blisko 10 proc. produkcji spółka eksportuje do Rosji i do krajów Europy Zachodniej. Romuald Szperliński zapowiada uruchomienie produkcji etykiet w nowych technologiach.

— Głównie chodzi o druk cyfrowy — mówi Romuald Szperliński.

Na razie jednak nie chce ujawnić bliższych szczegółów na ten temat.

Spółka Introl powstała w 1982 r. Obecnie jest największym w Polsce producentem etykiet samoprzylepnych dla przemysłu kosmetycznego, farmaceutycznego i spożywczego. 100 proc. udziałów w spółce należy do Romualda Szperlińskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Oliwia Daniłowicz, Sławomir Erkiert

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Swadzimski Introl wyda na inwestycje 10 mln zł