Rynek uranu zobaczył światełko w tunelu

Notowania uranu, surowca który właśnie zamknął spadkiem siódmy spośród ostatnich dziewięciu lat, mają przed sobą perspektywę odbicia, donosi agencja Bloomberg.

Zobacz więcej

Reuters/FORUM

Ubiegły rok notowania uranu zamknęły 41-procentowym spadkiem, co oznaczało siódmą roczną zniżkę w ostatnich dziewięciu latach. Rynek surowca cierpiał za sprawą wybierania przez koncerny energetyczne jako paliwa do nowych bloków tańszego gazu ziemnego oraz szeregu decyzji o zamykaniu działających reaktorów po katastrofie elektrowni w Fukushimie z 2011 r. Japonia ma dostateczne zapasy uranu, by zaopatrywać swoje reaktory przez najbliższych sześć lat. Obecnie spośród 42 sprawnych reaktorów działają tam zaledwie dwa, a za sprawą społecznego sprzeciwu wobec energetyki atomowej do 2026 r. nie będzie ich więcej niż 10, twierdzi biuro BMI Research. Tymczasem Niemcy po katastrofie w Japonii zamknęły własne reaktory i przerzuciły się na inne źródła energii.

Ostatnio przed rynkiem uranu pojawiło się jednak światełko w tunelu. Od październikowego dołka notowania poszły do góry o ponad 10 proc., w czym pomogły zapowiedzi Donalda Trumpa, że jego administracja zwiększy moce amerykańskich elektrowni atomowych. Doradcy prezydenta chcą, by starzejące się reaktory pracowały dłużej, wynika z wewnętrznego dokumentu amerykańskiego departamentu energii. Według Daiwa Securities w Japonii jeszcze przed końcem roku ma działać dziewięć reaktorów. Tymczasem na całym świecie w budowie znajduje się obecnie 60 reaktorów, oblicza World Nuclear Association. Do 2020 r. Chiny zamierzają zwiększyć moce swoich elektrowni atomowych o 70 proc., a Indie rok wcześniej planują mieć ich o 29 proc. więcej niż obecnie.

W przyszłym roku ceny uranu sięgną 23 USD za funt, czyli wciąż będą o tylko nieco ponad 10 proc. wyższe od obecnych, wynika ze średniej prognoz zebranych przez Bloomberga. Jednak już w 2019 r. uran może podrożeć aż do 55 USD za funt, wynika z osobnej ankiety agencji.

- Na uran pojawi się rzeczywiście silny popyt, ponieważ w Azji i na całym świecie planuje się budowę tak wielu reaktorów. Po 2020 r. rynek uranu może znaleźć się pod bardzo silną presją popytu, a ceny mogą sięgnąć 100 USD i więcej – zapowiada Willem Middelkoop, założyciel funduszu Aerdenhout.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek uranu zobaczył światełko w tunelu