Światło może być znacznie tańsze

Danuta Hernik
29-11-2016, 22:00

Zarządzanie oświetleniem w firmach oparte na wykorzystaniu timerów i elektronicznych wyłączników czasowych będzie odchodzić do lamusa

Można powiedzieć, że pierwszy impuls dała dyrektywa unijna z 2009 r. zmuszająca nas do wymiany tradycyjnych żarówek na świetlówki energooszczędne. Ale ostatnie lata stoją pod znakiem inwazji LED. Według analityków Goldmana Sachsa, do 2025 r. oprawy LED będą stanowić 95 proc. wszystkich sprzedawanych rozwiązań oświetleniowych. Za wdrożeniem systemów zarządzania oświetleniem przemawia rozwój tej technologii, przynoszący znaczące oszczędności energii.

Zobacz więcej

MNIEJSZE KOSZTY: Oszczędność i inne cechy światła LED sprawiają, że na tego typu oświetlenie decyduje się coraz więcej właścicieli biurowców i przedsiębiorców, których firmy zajmują duże powierzchnie. Bloomberg

Jak najwięcej dziennego

Szacuje się, że oświetlenie pochłania 15 proc. poborów energetycznych w fabrykach, a w obiektach wielkopowierzchniowych — nawet 80 proc. całkowitego zużycia prądu. W firmie, podobnie jak w domu, uniwersalną zasadą dotyczącą projektowania oświetlenia jest maksymalne wykorzystanie światła dziennego.

— Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na umiejscowienie budynku względem stron świata, liczbę okien i lokalizację obszarów roboczych w optymalnych punktach — zwraca uwagę Maciej Gronert, projektant oświetlenia w firmie Trilux Polska. Szczególnie tam, gdzie powierzchnia do doświetlenia jest większa i czas pracy długi,wielozmianowy, wzrasta znaczenie dopasowania opraw i źródeł światła do funkcji konkretnych pomieszczeń. Oczywiście dobrym punktem wyjściowym jest analiza kosztów w ujęciu całościowym. — Często okazuje się, że mimo większych nakładów początkowych nowoczesne rozwiązanie z układami inteligentnego zarządzania szybko zaczynają generować zyski — podkreśla Maciej Gronert.

Po pierwsze: oszczędność

Wprowadzanie diod stało się opłacalne już w latach 2011-12, kiedy ceny opraw były stosunkowo wysokie. Z czasem rozwój technologii obniżył ceny produktów, a jednocześnie poprawił parametry urządzeń LED. Prace rozwojowe trwają nadal i — jak twierdzą producenci tego rodzaju oświetlenia — drzemie w nim jeszcze spory potencjał do rozwoju. LED wygrywa oszczędnością i funkcjonalnością. Oszczędność rozwiązań opartych na lampach LED-owych — jak przejęło się je nazywać — jest niepodważalna. Poza tym są uznane za najbardziej trwałe źródło światła ze wszystkich dostępnych, a ich trwałość szacuje się nawet na 20 lat. Nie zawierają przy tym metali ciężkich i innych substancji szkodliwych dla środowiska. Wreszcie nie nagrzewają oświetlanej powierzchni, co sprawia, że nie odkształcają i nie przebarwiają opraw. Najważniejszą cechą LED w kontekście systemów inteligentnego zarządzania jest doskonała sterowalność.

— W przeciwieństwie do większości konwencjonalnych źródeł światła diody pozwalają dowolnie modyfikować kolor światła — w przypadku diod RGB oraz temperaturę barwową światła białego — w przypadku aktywnych opraw z modułem WW. Zużywają przy tym znacznie mniej energii niż tradycyjne rozwiązania. Duża elastyczność tej technologii pozwala na jej efektywne wykorzystanie i dopasowanie do potrzeb odbiorców — informuje Maciej Gronert.

— Diody emitują znikomą ilość promieniowania UV oraz podczerwonego, stąd coraz częściej wykorzystuje się je przy oświetleniu eksponatów w muzeach. Umożliwiają realizację oświetlenia we wszystkich kolorach w dowolnym odcieniu, z dodatkową możliwością wywołania programowo lub okazjonalnie wielobarwnych, zaprogramowanych scen z efektami świetlnymi — dodaje Marian Okoń, dyrektor działu Lighting Solutions w firmie Osram. Te cechy sprawiają, że światło LED-owe jest coraz bardziej interesujące dla przedsiębiorców zajmujących duże powierzchnie przemysłowe, magazynowe i tereny zewnętrzne. Zmianą oświetlenia interesują się również właściciele biurowców. Wszędzie, gdzie w grę wchodzi wieloletnia eksploatacja nieruchomości, wymiana oświetlenia na LED jest warta poniesienia kosztów. Firmy projektujące systemy oświetleniowe twierdzą, że taka inwestycja zwraca się w okresie od kilku miesięcy do trzech lat, zależnie od stopnia zaawansowania projektu.

— Inteligentne, oparte na LED systemy wcale nie muszą być drogie. Łatwo je montować i ich używać. Oprócz stosowania zwykłych wyłączników można zarządzać światłem przy użyciu telefonu komórkowego — tłumaczy Marian Okoń.

Smart LED

Rynek zdobywają inteligentne systemy oświetlenia — takie, które reagują na informacje i dostosowują intensywność oraz umiejscowienie oświetlenia do potrzeb. Marian Okoń wyjaśnia, że inteligentne oświetlenie to kompleksowy system, który umożliwia sterowanie światłem i programowanie go pod kątem własnych preferencji i otoczenia. To oświetlenie podążające za użytkownikiem, budujące nastrój i atmosferę, zapewniające bezpieczeństwo, tworzące przyjemne środowisko i idealne warunki do pracy.

— Dzięki opcji sterowania mamy nad nim całkowitą kontrolę, możemy ustalać natężenie światła czy jego barwę. Co więcej,możemy zarządzać nim, będąc nawet tysiące kilometrów od niego — podkreśla Marian Okoń.

Jednym z takich rozwiązań jest wykorzystanie czujników. Systemy sterowania wykorzystującego czujniki światła dziennego pozwalają na optymalizację pracy opraw w zależności od dostępu światła wpadającego do biur i hal produkcyjnych przez okna i świetliki.

— Sensory mierzą aktualne natężenie światła we wskazanych strefach. Dane są porównywane z pożądanymi wielkościami wynikającymi z wymagań normatywnych i wewnętrznych regulacji przedsiębiorstwa. W wyniku analizy procesory sterujące oprawami otrzymują informację, z jaką mocą powinny one działać, by emitować światło o wymaganym dla wykonywania określonych zadań natężeniu — wyjaśnia Maciej Gronert.

Kiedy światło dzienne osiąga intensywność niezbędną do pracy, lampy zostają całkowicie wygaszone. Gdy z odczytów wynika, że wymagane jest częściowe doświetlenie pomieszczenia, układy kontrolne dopasowują odpowiednio moc opraw dając potrzebne światło. Drugi stosowany w inteligentnych układach sterowania oświetleniem rodzaj czujników to te, które reagują na ruch. Rejestrują obecność pracowników, oświetlając używane stanowiska robocze lub alejki między regałami w magazynach. Gdy w danej strefie nikogo nie ma, wysyłany jest sygnał obniżenia natężenia światła lub jego całkowitego wygaszenia. Rozwiązania wykorzystujące czujniki światła i obecności znajdują zastosowanie m.in. na korytarzach i parkingach, gdzie światło wykorzystywane jest przez całą dobę.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Danuta Hernik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Światło może być znacznie tańsze