sWIG80 - kolejny trop w śledztwie

Tomasz Hońdo starszy analityk Quercus TFI
opublikowano: 10-05-2018, 14:14
aktualizacja: 10-05-2018, 14:15

Na temat trwającej już od ponad roku słabości indeksu małych spółek na GPW powstało już wiele teorii (wzrost kosztów pracy, chroniczny odpływ kapitałów z funduszy specjalizujących się w tym segmencie), ale każda z nich pozostawia pewien niedosyt.

Jednocześnie nie widać bezpośredniej korelacji sWIG80 z koniunkturą gospodarczą, przynajmniej jeśli patrzeć na dane o PKB. Właśnie natknęliśmy się jednak na mało znany wskaźnik makro, który sugerować może, że zachowanie indeksu "maluchów" wcale nie jest tak oderwane od zmieniających się warunków ekonomicznych, tyle że te zmiany czasem trudno dostrzec gołym okiem. Silna korelacja sWIG-u z omawianym wskaźnikiem sugeruje wręcz, że indeks jest mocno wrażliwy na "podskórne" procesy zachodzące w europejskiej gospodarce.

O jakim wskaźniku mowa? Citi Economic Data Change Index (CEDI). Natknęliśmy się na niego przy okazji obserwacji dużo bardziej popularnego indeksu zaskoczeń ekonomicznych Citi.

Jak widać, słabej postawie sWIG-u w ostatnich kilkunastu miesiącach towarzyszy osuwanie się CEDI dla strefy euro. To osuwanie się ostatnio nabrało nawet tempa, co należy odczytywać jako sygnał, że dane makro w Europie uległy dość silnemu pogorszeniu.

I tu pojawia się problem. Jak głęboko musi spaść CEDI, by można było założyć, że dane makro pogorszyły się na tyle mocno, że ... czas na ich cykliczną poprawę?

W "normalnych" warunkach CEDI już teraz jest relatywnie nisko, poniżej dołka z kwietnia/września 2016, a jednocześnie nieopodal dołka z grudnia 2014. Więcej brakuje do minimów z lat 2011-2012, ale już teraz CEDI jest na poziomie z września 2011, kiedy sWIG miał już za sobą najgorsze. Oczywiście najgorzej wypada porównanie z latami 2007-2009, kiedy to CEDI (a wraz z nim sWIG) runął do poziomów o wiele niższych, co wiązało się z szokiem na rynkach kredytowych po upadku Lehman Brothers, który z kolei wywołał ostrą recesję.

Reasumując, wbrew pozorom sWIG80 jest bardzo wrażliwy na koniunkturę gospodarczą - a ściślej mówiąc na zmieniające się dane makro (te zmiany na ogół trudno nawet dostrzec, jeśli nie posługujemy się wysublimowanymi wskaźnikami). W "normalnych" - czytaj: nierecesyjnych - warunkach poziom wskaźnika CEDI obrazującego zmiany danych makro jest już relatywnie niski, co sugerowałoby, że cykl słabości małych spółek ma się być może ku końcowi (oczywiście nie z dnia na dzień).

 

Niniejsza analiza ma wyłącznie charakter edukacyjny i nie powinna być traktowana jako rekomendacja inwestycyjna lub informacja sugerująca określoną strategię inwestycyjną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Hońdo starszy analityk Quercus TFI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / sWIG80 - kolejny trop w śledztwie