Świńska grypa zaatakowała światowe parkiety

Paweł Cymcyk
opublikowano: 28-04-2009, 00:00

Niewielki obrót sugeruje, że sesja z punktu widzenia prognostycznego nie będzie miała

większego znaczenia.

Pierwsze takty poniedziałkowej sesji przebiegały w atmosferze azjatyckich obaw o rozprzestrzenienie się świńskiej grypy. Stąd też WIG20 solidarnie z zachodnimi parkietami rozpoczął od 2-procentowej przeceny. Po natłoku informacyjnym można było stwierdzić, że weekendowe prognozy strat 816 miliardów euro w niemieckim sektorze bankowym są czymś absolutnie nieistotnym w obliczu takiej katastrofy, jak parę przypadków choroby. Najlepiej na całym zamieszaniu wyszedł sektor farmaceutyczny, który cieszył się wyjątkową popularnością.

Piątkowe wzrosty dopiero później zaczęły przemawiać do inwestorów i rynek kierował się w stronę poziomu neutralnego. Po godzinie handlu WIG20 wciąż zniżkował o 1 proc., ale niewielki obrót sugeruje, że sesja z punktu widzenia prognostycznego nie będzie miała większego znaczenia. Jedyne publikowane dane makro dotyczyły Polski i nic w nastrojach nie zmieniły. Sprzedaż detaliczna spadła prawie tyle, ile oczekiwano, a bezrobocie zamiast oczekiwanych 11,1 proc. wyniosło 11,2 proc. Nie są to na tyle duże zmiany by wnosiły cokolwiek nowego do obrazu sytuacji.

Przy braku innych czynników i niewielkim obrocie rynek pozostawał w totalnym marazmie. Dopiero po południu ponownie aktywowali się sprzedający i osiągnęliśmy nowe minima. Na sam koniec sesji kupującym niewielkim nakładem sił udało się dźwignąć WIG20 i ostatecznie dzień zakończyliśmy na 1,5-procentowym minusie. Szeroki rynek wypadł trochę lepiej, ale tam również poziom obrotów pozostawiał wiele do życzenia.

Co dalej?

Uwaga na niskie obroty

Jeżeli Amerykanie zamiast ekscytować się pojedynczymi przypadkami choroby wezmą pod uwagę na przykład oczekiwaną zamianę rządowego długu General Motors na akcje lub też podpisanie umowy pomiędzy Chryslerem a związkami zawodowymi, to szykuje się ciężki skrócony tydzień. Wtedy dominować będą absolutne nieprzewidywalne doniesienia o możliwych ogniskach choroby i szczepionkach, a wszystko to przy niskim obrocie i urlopowo-świątecznej atmosferze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Cymcyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy