Sygnał z Nasdaq podciął kurs LSE

Marek Druś
opublikowano: 26-05-2006, 00:00

Akcje London Stock Exchange Group (LSE) taniały w czwartek nawet o 10 proc. pomimo informacji o wyraźnej poprawie wyników operatora londyńskiej giełdy.

Sprawcą przeceny był Nasdaq, który dał do zrozumienia, że nie zamierza spieszyć się z ofertą przejęcia spółki.

W roku zakończonym 31 marca największa pod względem liczby notowanych spółek giełda europejska osiągnęła 120,1 mln GBP zysku operacyjnego. To wynik o 42 proc. wyższy od wykazanego rok wcześniej. Inwestorzy nie zdyskontowali jednak tej wiadomości. Robert Greifeld, prezes Nasdaq Stock Market, powiedział, że rozpoczęty proces konsolidacji „to maraton, a nie sprint”. Dał tym samym do zrozumienia, że oferty przejęcia LSE nie należy spodziewać się szybko. Nasdaq ma 25,1 proc. akcji LSE. Wydał na nie 766,3 mln GBP, ale może obecnie zablokować każdą decyzję dotyczącą spółki. Nie musi także obawiać się kontroferty NYSE Group. Giełda nowojorska zaangażowała się obecnie w rywalizację z Deutsche Börse o przejęcie Euro- nextu. Wartość walorów LSE wzrosła prawie trzykrotnie od 2004 r., w ciągu ostatnich 52 tygodni o 146 proc., a od początku roku o 90 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu