Sygnały z USA wywołały atak popytu w Europie

Marek Druś
opublikowano: 23-08-2007, 00:00

Na europejskich giełdach dominował w środę popyt. Wypatrujący sygnałów z USA inwestorzy zaczęli kupować akcje zaraz po tym, jak kontrakty futures na indeksy amerykańskich giełd zapowiedziały wzrostowe otwarcie na rynkach za oceanem.

Dodatkowym źródłem optymizmu było rosnące przekonanie, że Fed wkrótce znów obniży stopy procentowe.

Rekordowo rósł indeks branży surowcowej, wcześniej spadający w związku z obawami spowolnienia gospodarczego i spadku popytu na metale i paliwa. Mocno drożały akcje lidera branży, BHP Billiton, który po raz ósmy z rzędu pochwalił się rekordowym zyskiem, tym razem półrocznym.

Wrócił popyt na akcje banków i spółek finansowych, które ostatnio mocno traciły. W górę poszły notowania francuskiego Societe Generale i notowanego w Londynie Man Group, największego publicznego funduszu hedgingowego. Sesje w USA rozpoczęły się mocnym wzrostem, Dow Jones zyskał w pierwszych minutach 0,8 proc., Nasdaq rósł o ponad 1 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy