Syndrom krótkiej kołdry

MAREK STEBNICKI, prezes Zarys International Group
opublikowano: 03-04-2017, 22:00

Prezydent lada dzień podpisze ustawę z 23 marca, potem szybka publikacja i sieć szpitali stanie się faktem.

Jedni się cieszą, bo mają zapewnione miejsce w klubie dla wybranych, inni natomiast martwią o losy ich placówek. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach nowego systemu. Nikt np. nie uwzględnił, że płace minimalne i stawki godzinowe, a także koszty usług zewnętrznych będą w roku powstania sieci szpitali znacznie wyższe niż w bazowym 2015. Innym problemem jest wycena procedur medycznych. Szpital otrzyma je do wykonania według liczb z 2015 r., ale według wycen już z dnia wejścia ustawy w życie. Tymczasem wyceny wielu procedur… obniżono. Mówi się o obniżaniu kolejnych, a te lepiej wyceniane mają zostać usługami pozasieciowymi.

Dyrektorzy szpitali mają jeszcze jeden poważny problem — płace. Wykwalifikowani pracownicy odchodzą tam, gdzie otrzymają większe zarobki, np. do podstawowej opieki zdrowotnej. Albo wyjeżdżają za granicę, zwłaszcza ludzie młodzi, wykształceni i perspektywiczni. A zatem wcześniej czy później rządzący będą musieli podjąć trudną decyzję o zwiększeniu finansowania służby zdrowia. Przeciąganie zbyt krótkiej kołdry realnie sytuacji nie poprawi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAREK STEBNICKI, prezes Zarys International Group

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu