Synektik rzuca wyzwanie Voxelowi

AT
opublikowano: 10-06-2011, 00:00

Rusza wyścig o rynek radiofarmaceutyków wart blisko 100 mln zł rocznie.

Rusza wyścig o rynek radiofarmaceutyków wart blisko 100 mln zł rocznie.

Synektik wyprzedził sieć centrów diagnostycznych Voxel i będzie pierwszym komercyjnym producentem radiofarmaceutyków, dzięki którym można diagnozować wczesne postaci nowotworów i przerzutów.

— Zakład produkcyjny powstał w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach. Kosztował ponad 20 mln zł — informuje Dariusz Korecki, wiceprezes spółki.

Dziś radiofarmaceutyki produkują tylko na własny użytek instytuty onkologii z Bydgoszczy i Gliwic. Pozostałe ośrodki sprowadzają je z Niemiec i Austrii, za co muszą słono płacić.

— Leki przylatują zazwyczaj samolotami: ponieważ są to związki radioaktywne o bardzo krótkim czasie połowicznego rozpadu, ich transport nie może trwać więcej niż 4-5 godzin — tłumaczy Dariusz Korecki.

Synektik czeka na potrzebne pozwolenia. Jest szansa, że produkcja pełną parą ruszy za 1-2 miesiące. Spółka chce zdobyć połowę krajowego rynku. Zakładając, że placówki posiadające specjalne urządzenia PET zgłoszą zapotrzebowanie na radiofarmaceutyki do 20 tys. badań refundowanych przez NFZ, rynek jest wart około 94 mln zł. Połowa to 47 mln zł. Dodajmy, że konkurencji na rynku komercyjnym jeszcze nie ma.

— Produkcję w zakładzie zaczniemy pod koniec roku. Nie obawiamy się rywala, bo na tym rynku znajdzie się miejsce jeszcze dla kilku podmiotów — przekonuje Dariusz Pietras, wiceprezes konkurencyjnego Voxela.

Profesor Leszek Królicki z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wyjaśnia, że rynek rozwija się w dwóch kierunkach. Pierwszy dotyczy jednostek publicznych, które produkują bądź będą produkowały radiofarmaceutyki na własny użytek, drugi to segment komercyjny.

Synektik nie boi się konkurencji publicznych placówek i już planuje start kolejnego zakładu, najwcześniej pod koniec 2012 r. Rozważy różne możliwości finansowania inwestycji, która skalą będzie zbliżona do kieleckiej.

— Pod uwagę bierzemy kredyt bankowy, leasing, inwestora finansowego i debiut na GPW. Szczególnie interesujący wydaje się rynek NewConnenct, który przychylnym okiem patrzy na branżę medyczną — mówi Dariusz Korecki.

Synektik w 2010 r. miał 30 mln zł przychodów i 1,5 mln zł zysku netto. W 2011 r. obroty mają wzrosnąć o 25 proc. Dotychczas spółka zarabiała na sprzedaży sprzętu medycznego oraz usługach serwisowych i IT dla branży medycznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu