Sytuacja na rynkach 5 lutego

PAP
opublikowano: 05-03-2021, 12:26

W piątek rano dolar pozostaje silny na szerokim rynku. Mocniejszy jest tylko chiński juan, którego wsparły zaprezentowane przez premiera Li na zjeździe KPCh założenia makroekonomiczne na najbliższe lata - wzrost gospodarczy ma w tym roku przekroczyć 6 proc. przy deficycie budżetowym na poziomie 3,2 proc. PKB i inflacji CPI wokół 3 proc.

Wyraźna siła amerykańskiej waluty po pokłosie rozczarowania wczorajszym wystąpieniem szefa Fed, który zignorował oczekiwania rynków odnośnie stabilizacji sytuacji na rynku długu. Jerome Powell dał wręcz do zrozumienia, że rosnąca inflacja w warunkach spodziewanego ożywienia gospodarki po pandemii jest czymś naturalnym dla banku centralnego i rynki powinny to zrozumieć. Efektem był dalszy wzrost rentowności obligacji (10-letnie skoczyły do 1,56 proc. i zbliżają się do szczytu sprzed kilkunastu dni przy 1,60 proc.), oraz silna przecena na Wall Street (zwłaszcza spółek technologicznych, które od kilku dni zachowują się słabo też przez rosnące obawy co do działań antymonopolowych, jakie zapowiadają Demokraci). Kombinacja wyraźnego risk-off siłą rzeczy podbiła dolara, który pozostaje głównym beneficjentem tego zamieszania (także względu na pokrywanie nadmiaru krótkich pozycji otwieranych na przestrzeni ostatnich miesięcy).

Najgorzej wypadają dzisiaj rubel, oraz waluty naszego regionu. W przestrzeni G-10 słabość notują Antypody, korony skandynawskie, jen, funt, oraz euro. W przypadku EURUSD uwagę zwraca mocne wybicie bariery 1,20 jeszcze wczoraj wieczorem, które przełożyło się na zjazd w okolice 1,1913 dzisiaj rano.

Co dalej? Uwagę przyciągną dzisiaj dane Departamentu Pracy USA o godz. 14:30. Ich interpretacja nie będzie jednak łatwa przy tak rozchwianym rynku jak teraz. Z kolei wieczorem i w weekend uwagę będą przyciągać informacje z Senatu, który zainicjował procedurę legislacyjną pakietu fiskalnego prezydenta Bidena. Teoretycznie jego przyjęcie może dać nieco ulgi rynkom, choć pytanie jaką ostatecznie wersję zgodzą się politycy.

EURUSD - blisko dolnego ograniczenia kanału

Kurs EURUSD mocno zanurkował na fali globalnego risk-off, oraz problemów pandemiczno-szczepionkowych w Europie. Połamaliśmy barierę przy 1,20, oraz wybiliśmy wsparcie z początku lutego przy 1,1952 - teraz będzie to krótkoterminowy opór. A gdzie szukać wsparcia? Teoretycznie bazując na formacji flagi, którą notowania opuściły 26 lutego i równości dwóch fal, zasięg można wskazać przy 1,1830. Niemniej wcześniej, bo przy 1,1890 mamy dolne ograniczenie trzymiesięcznego kanału spadkowego. Jednocześnie do istotnych wsparć zbliża się dzienny oscylator RSI9, który wcześniej dawał wiarygodne sygnały.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

To wszystko każe szukać wsparcia bliżej wspomnianych 1,1890. Niemniej wiele zależeć będzie od wypadków na globalnych rynkach. Wyhamowanie spadków EURUSD będzie możliwe w sytuacji ustabilizowania się nastrojów na Wall Street i na rynku amerykańskiego długu. A patrząc bardziej perspektywicznie warto zwrócić uwagę na relatywną siłę indeksów giełdowych w Europie wobec ich amerykańskich odpowiedników. I nie wynika ona tylko z różnego podejścia EBC i FED do kwestii dalszej stymulacji monetarnej, choć rzeczywiście jest to kluczowy czynnik.

Okiem analityka - rozbieżność interesów

Rynki w ostatnich miesiącach przyzwyczaiły się do nieco innego schematu - dużej i tak naprawdę szkodliwej ingerencji ze strony decydentów, głównie Fed. Wiara w to, że zależy im na utrzymaniu dobrej koniunktury była naprawdę duża, co pokazuje skala rozczarowania z ostatnich dni. Tymczasem Jerome Powell dał wyraźnie do zrozumienia, że cele polityki banku centralnego nie są zawsze zbieżne z oczekiwaniami inwestorów. Dlatego Rezerwa Federalna nie widzi potrzeby w podejmowaniu działań mających na celu ustabilizowanie sytuacji na rynku długu, a zarazem wyciszenia nadmiaru emocji.

Co dalej? Uwagę zwraca lepsze zachowanie się indeksów giełd w Europie wobec amerykańskich odpowiedników. Początek alokacji kapitałów, która będzie bardziej faworyzować tańsze europejskie aktywa, czy bardziej wynik różnic w podejściu EBC i Fed? Czy w takim razie warto będzie uważniej przyglądać się zachowaniu EURUSD? Teoretycznie sytuacja pandemiczno-szczepionkowa w Unii Europejskiej jest fatalna, ale czy nie jesteśmy, aby blisko przełomu w tej kwestii? Później rynki mogą szybko dyskontować możliwą poprawę, tak jak miało to miejsce w przypadku sytuacji w Wielkiej Brytanii kilkanaście tygodni temu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane