Szalona jazda na rynku złotego

Tomasz Regulski
opublikowano: 08-02-2010, 00:00

Miniony tydzień miał dwa oblicza. W pierwszej połowie kurs EUR/PLN spadł pod psychologiczną barierę 4,00 (aż do 3,9550), z kolei w drugiej — wzrósł aż do 4,10. Złotemu zaszkodziło pogorszenie nastrojów na rynkach. Inwestorzy przystąpili do wyprzedaży ryzykowniejszych aktywów, do których wciąż należy zaliczyć złotego.

Polska waluta, pozostając pod wpływem zagranicznych rynków, nie reagowała na doniesienia z naszego kraju. Na początku tygodnia, kiedy złoty był jeszcze mocny, zlekceważono gorszy od prognoz odczyt indeksu PMI dla polskiego przemysłu oraz szacunki styczniowej inflacji przedstawione przez resort finansów. W najbliższym czasie informacje z Polski w dalszym ciągu będą miały ograniczony wpływ na rodzimą walutę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Regulski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu