Szanowani, ale niezbyt lubiani?

ZBIGNIEW GAJEWSKI z-ca dyrektora generalnego PKPP Lewiatan
24-04-2012, 00:00

KOMENTARZ

Ponad 80 proc. pracowników szanuje swojego pracodawcę, otrzymuje na czas wynagrodzenie i urlop w pełnym wymiarze. Dla zdecydowanej większości z nas przedsiębiorcy są pożyteczni, poparlibyśmy także decyzję dziecka o zajęciu się biznesem. Ale gdy Polacy rozmawiają o przedsiębiorcach tak w ogóle, górę biorą stereotypy. Zupełnie jakby nie wypadało powiedzieć głośno, że biznes można lubić.

Ponad trzy czwarte Polaków zdaje sobie sprawę, że przedsiębiorcy wytwarzają większość dochodu Polski i dają zatrudnienie większości z nas. Jest też jasne, że to podatki od biznesu finansują budowę dróg czy administrację. Jednym słowem, przedsiębiorcy są pożyteczni dla społeczeństwa — to zdanie 73 proc. Polaków. Dlaczego zatem zaledwie połowa z nas uważa, że są oni lubiani?

Zdanie o pracodawcach silnie zależy od doświadczenia osoby pytanej. Jeżeli mówimy o własnym pracodawcy, cztery na pięć osób szanuje go, nie ma problemu z otrzymywaniem na czas pensji czy urlopu w pełnym wymiarze. Gdy jednak zapytamy o pracodawców w ogóle, mniej niż połowa Polaków jest zdania, że np. płacą oni na czas. Czyli, choć doświadczenie przeczy stereotypowi nieuczciwego pracodawcy, to wciąż chętnie o stereotypie mówimy. Przejawia się to również w opiniach np. o uczciwości. Zaledwie około połowa Polaków jest zdania, że przedsiębiorcy przestrzegają prawa, są uczciwi wobec klientów czy troszczą się o pracowników.

Rezerwa do prywatnego biznesu nie przekłada się jednak na nasze działania. Ponad 70 proc. Polaków poparłoby bowiem decyzję swoich dzieci, gdyby te chciały otworzyć własną firmę. Ponad połowa jest zdania, że prowadzenie swojego biznesu jest lepsze niż praca na etacie, a prywatne firmy mają lepsze perspektywy rozwoju niż państwowe. W byciu przedsiębiorcą podoba nam się jednak najbardziej sukces, możliwość dużych korzyści.

Właściciel czy członek kierownictwa dużej firmy są bowiem cenieni na równi z dziennikarzem, nauczycielem, bankierem czy informatykiem. Im jednak biznes mniejszy, tym bardziej prestiż spada. I to tak gwałtownie, że sklepikarz ma prestiż w oczach jedynie 15 proc. z nas.

Budujące jest, że na przestrzeni ostatnich lat postrzeganie przedsiębiorców się poprawia. Widać to np. w badaniu prowadzonym przez GfK Polonia, na które się tutaj powołuję. W jego trzech edycjach (2006, 2009, 2011) opinia choćby o uczciwości biznesu poprawiła się o 15 proc. Cały czas jednak połowa Polaków patrzy z dystansem na przedsiębiorców.

Jak to zatem jest, że z jednej strony szanujemy swoich pracodawców, widzimy swoje dzieci jako właścicieli firm, a z drugiej strony niezbyt lubimy przedsiębiorców? Stereotypy są jednak bardzo silne, nie przywykliśmy po prostu do otwartego mówienia, że dzięki biznesowi rozwija się Polska. Lewiatan to zmienia. Ogłosiliśmy właśnie konkursu „Biznes. Dobry wybór”, dzięki któremu chcemy stworzyć w każdym województwie galerię odpowiedzialnych przedsiębiorców, którzy osiągnęli sukces. Zachęcamy wszystkich do zgłaszania kandydatów ze swoich miast i regionów. Więcej informacji na www. wizerunekprzesiebiorcow.pl.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ZBIGNIEW GAJEWSKI z-ca dyrektora generalnego PKPP Lewiatan

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Szanowani, ale niezbyt lubiani?