Szansa na przełom

Paweł Cymcyk ING IM
opublikowano: 21-05-2012, 00:00

GIEŁDA

Polski rynek akcji ma problem z odnalezieniem się w międzynarodowym zamieszaniu.

Niska wartość obrotów staje się największą bolączką i do czasu, aż aktywność inwestorów nie wzrośnie, trudno liczyć na przełom. Są jednak na to szanse już od czerwca, wtedy przypada okres największego napływu pieniędzy z dywidend i przeprowadzanych wezwań.

Nowy/stary kapitał ma szansę wesprzeć notowania akcji na warszawskiej giełdzie, ponieważ dopływ gotówki do instytucji liczony będzie w miliardach złotych.

Nie można jednak z całą pewnością stwierdzić, że pieniądze od razu znajdą się na rynku, ponieważ dużo będzie zależało od tego, jak zarządzający oceniają perspektywy stóp zwrotu.

Dla przykładu, OFE już w kwietniu otrzymały część gotówki, jednak nie zdecydowały się na zwiększenia zaangażowania na rynku akcji. Prędzej czy później otrzymane pieniądze trafią jednak na rynek, wszystko zależy więc tylko od dynamiki ich powrotu.

Warto zwrócić uwagę, że przez dwa miesiące spadków polski rynek nie wygląda zachęcająco z punktu widzenia analizy technicznej. Jednak zatrzęsienie wezwań na spółki ze strony inwestorów strategicznych, dotyczące firm z różnych branż (finanse, chemia, IT) i średnia stopa dywidend na poziomie 7-8 proc. to potwierdzenie dobrych fundamentów rynku. Do tego w mediach coraz głośniej o kryzysie i spadkach, o których wiedzą już wszyscy. Tylko czy na giełdach większość ma rację?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Cymcyk ING IM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu