Szantażujący firmy "na RODO" traktowani jak przestępcy

PAP
opublikowano: 23-05-2018, 10:16
aktualizacja: 23-05-2018, 10:17

Próby grożenia przedsiębiorcom karami za złe wdrożenie przepisów o ochronie danych (RODO) będą traktowane jak przestępstwa - czytamy w środowym "Dzienniku Gazecie Prawnej". Jak podaje gazeta, Ministerstwo Cyfryzacji proponuje nowelizację kodeksu karnego.

Opisane w "DGP" pierwsze próby szantażu "na RODO" polegały na tym, że firmy zaczęły otrzymywać maile, w których grożono powiadomieniem generalnego inspektora ochrony danych osobowych (GIODO) o tym, że nie wdrożyły RODO. "Jako alternatywę proponowano zakup bliżej nieokreślonej dokumentacji wzorcowej za bagatela 4,9 tys. zł" - czytamy.

Jak napisano w artykule, do tej pory tego typu szantaż "nie był w zasadzie zagrożony jakimikolwiek sankcjami". Kodeks karny za przestępstwo uznaje straszenie postępowaniem karnym, ale - wyjaśnia dziennik - o straszeniu postępowaniem administracyjnym nie wspomina.

Według informacji "DGP" w związku z tym Ministerstwo Cyfryzacji proponuje nowelizację kodeksu karnego. "Chcielibyśmy wprowadzić regulację, która w sposób jednoznaczny będzie przewidywać karalność stosowania wobec przedsiębiorców szantażu +na RODO+" - podkreślił w rozmowie z "DGP" szef MC Marek Zagórski. Dodał, że kierowany przez niego resort kontaktuje się w tej sprawie z Ministerstwem Sprawiedliwości, które również "widzi potrzebę takiej regulacji".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Szantażujący firmy "na RODO" traktowani jak przestępcy