Szczegóły w poniedziałek

Zbigniew Kazimierczak
13-09-2005, 00:00

Nadal nie ma decyzji w sprawie terminów oferty publicznej spółki Maks. Podobno wrzesień jest jeszcze realny.

PHU Maks, małopolska spółka budująca sieć sklepów sportowych, zapowiadał, że na początku września poda precyzyjny harmonogram oferty publicznej. Tymczasem nadal nic nie wiadomo.

— Prawdopodobnie w poniedziałek podamy szczegóły dotyczące sprzedaży akcji. Wyjaśnimy też powody opóźnienia — mówi Agnieszka Wąsik, dyrektor marketingu i public relations w Maksie.

Decyzje w sprawie terminów oferty nie zapadły, ale według Agnieszki Wąsik nadal realny jest wrzesień. W grę wchodzą różne warianty. Chodzi o to, by jak najlepiej wpasować się między bardzo ważne wydarzenia dla rynku kapitałowego, jak choćby oferta publiczna gazowego giganta PGNiG czy wybory.

Maks opublikował prospekt emisyjny pod koniec czerwca. Spółce nie śpieszyło się wówczas ze sprzedażą akcji. Chodziło o to, by upublicznić prospekt przed zmianą przepisów w połowie roku.

Oferta małopolskiej firmy ma obejmować 3 mln nowych akcji serii C. Będzie równo podzielona pomiędzy drobnych i dużych inwestorów. Nowi akcjonariusze obejmą 26 proc. kapitału spółki i będą mieć ponad 18 proc. głosów na walnym zgromadzeniu.

Spółka ma obecnie sieć ośmiu salonów sprzedaży artykułów sportowych pod marką Maks Sport. Z prospektu wynika, że chce uzyskać z emisji 18 mln zł na rozwój w latach 2005 i 2006 r. Maks chce zwiększyć powierzchnię handlową o 89 proc., do prawie 14 tys. mkw.

W tym roku zapowiada wzrost zysku o 130 proc., do 4,02 mln zł przy przychodach 81,4 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Szczegóły w poniedziałek