Szef Banku Japonii potwierdza niechęć do zacieśniania polityki

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 05-03-2021, 09:28

Z dużym prawdopodobieństwem można zakładać, że w najbliższym czasie Bank Japonii nie dokona istotnych zmian w swojej polityce monetarnej. Gołębie nastawienie potwierdził w piątek szef banku centralnego, donosi Reuters.

Haruhiko Kuroda
Haruhiko Kuroda
fot. Bloomberg

Zdaniem Haruhiko Kurody, nie ma obecnie potrzeby poszerzania przedziału dla docelowej, długoterminowej stopy procentowej. Tym samym podkopał nadzieje części ekonomistów, że dojdzie do rewizji strategii podczas marcowego przeglądu.

Kuroda potwierdził, że głównym wyzwaniem pozostaje utrzymanie maksymalnie niskich kosztów pożyczek, by nadal móc wspierać gospodarkę która na razie notuje bardzo kruche odbicie.

Japoński bank centralny stara się utrzymać rentowność 10-letnich benchmarkowych obligacji jak najbliżej zera. W tym celu stosuje politykę zwaną kontrolą krzywej dochodowości (YCC). Aktualnie akceptuje poruszanie się jej w korytarzu do 40 punktów bazowych.

Nie sądzę, byśmy musieli go obecnie poszerzać – stwierdził bankier.

W reakcji na komentarz Kurody rentowność 10-latek obniżyła się o 3 pb do 0,105 proc. W minionym tygodniu zysk z tych papierów, podobnie jak w przypadku konkurencyjnych obligacji innych państw odnotował silny wzrost, dochodząc niemal do domyślnego pułapu ustawionego przez BOJ na poziomie 0,2 proc.

Kuroda zapowiedział również, że marcowy przegląd dotyczyć będzie też programu skupu funduszy ETF-ów, a BOJ skupi się na poprawie jego efektywności.

Według przyjętych założeń, Bank Japonii ma rocznie skupować fundusze ETF o wartości 12 bln jenów. Ma to na celu niwelowanie zawirowań na rynku, które mogą podkopywać zaufanie gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane