Szef KE nie chce zmian w zasiłkach na dzieci

PAP
aktualizacja: 24-03-2017, 16:45

Jean-Claude Juncker, stojący na czele Komisji Europejskiej zaprotestował przeciw inicjatywom zgłaszanym przez Austrię i Niemcy w sprawie ograniczenia zasiłków wypłacanych pracownikom z innych krajów UE na dzieci, które przebywają w krajach rodzinnych.

Oba kraje lobbują za zmianą przepisów powołując się na znacznie niższe wynagrodzenia w biedniejszych krajach UE. Zdaniem autorów projektu zmian wypłatą zasiłków powinny zająć się kraje macierzyste pracowników.

Zobacz więcej

Dzieci fot. WM, Puls Biznesu

Juncker wypowiedział się w tej sprawie w wywiadzie dla piątkowego wydania austriackiego dziennika "Kurier". Zdaniem szefa KE zmiana istniejących regulacji zwiększy biurokrację i nie przyniesie oczekiwanych oszczędności.

Zasiłki na dzieci w Austrii zaczynają się od kwoty 122 euro miesięcznie po urodzinach i stopniowo rosną do osiągnięcia 19. roku życia. To cztery razy więcej niż w sąsiednich Węgrzech.

W wywiadzie dla austriackiego dziennika Juncker określił wyzwania stojące przed UE takie jak cyfryzacja gospodarki, unia energetyczna i współpraca rynków kapitałowych. Podkreślił też znaczenie kwestii socjalnych, których zaniedbanie osłabia poparcie dla UE w krajach członkowskich. Ponadto oświadczył, że UE jest odpowiedzialna również za bezpieczeństwo socjalne Europejczyków. Musi też utrzymać pewne minimum praw pracowniczych. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Szef KE nie chce zmian w zasiłkach na dzieci