Szef musi być coachem

opublikowano: 05-12-2019, 22:00

Do firmy trafiłam w 1998 r., choć byłam z nią związana od 1989 r., kiedy moi rodzice Magdalena i Włodzimierz Pospiechowie założyli najpierw oddział audio w spółce Konsbud, a później przekształcili go w Konsbud Audio — spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.

AGNIESZKA PYRICH: KONSBUD AUDIO

 Jeszcze w czasie studiów na Wydziale Lingwistyki Stosowanej UW pracowałam w rodzinnej firmie jako hostessa na targach i tłumaczka w czasie licznych rozmów z dostawcami zagranicznymi. Po studiach nie zdecydowałam się jednak na rozpoczęcie pracy u rodziców. Chciałam zdobyć doświadczenie gdzie indziej. Przez trzy lata pracowałam w biurach obrotu nieruchomościami komercyjnymi — najpierw brytyjskim, później amerykańskim, gdzie przeszłam przez wiele stanowisk: od tłumaczki i asystentki dyrektora zarządzającego przez kierownika biura, kadrową, specjalistkę ds. finansów, specjalistkę ds. marketingu i handlowca, którego zmorą były dzienne limity cold calls. Czerpałam też oczywiście garściami z tego, co oferowali nam nasi anglojęzyczni szefowie z wieloletnim doświadczeniem w biznesie. Pracowaliśmy od świtu do nocy, ale wszyscy wiedzieliśmy, że jest to nasz czas — czas wielkich możliwości i czas intensywnej nauki. To zaowocowało na dalszym etapie mojej kariery.

Stanowisko prezesa w Konsbud Audio objęłam w 2005 r., rok po urodzeniu syna, kiedy z dnia na dzień rodzice przeszli na emeryturę i zniknęli z biura. Nie jestem surowym szefem, ale na pewno wymagającym. Nie lubię fuszerki, niesolidności i każdy w firmie to wie. Bycie szefem to w dużej mierze też bycie coachem. Anglicy nauczyli mnie zarządzania partnerskiego i to staram się wcielać w życie we własnej spółce. Dużo rozmawiam z zespołem, wysłuchuję ich racji, a nawet radzę się ich, co nie znaczy, że czasami nie podejmuję decyzji autorytarnie, kierując się intuicją i wyczuciem rynkowym. Na osi między organizacją czerwoną a turkusową jesteśmy znacząco bliżej tej drugiej — wiele zespołów pracuje samodzielnie, staram się dawać im coraz więcej możliwości wpływu na decyzje firmy.

Nie potrafiłabym pracować bez fantastycznych ludzi, których udało mi się zgromadzić w firmie. Wiele osób to pasjonaci w tej branży — muzycy, realizatorzy dźwięku, inżynierowie o najwyższych kwalifikacjach. Każde stanowisko jest ważne, ale są u nas też takie, na których pracują osoby o unikalnych kompetencjach w Polsce. Zespół Konsbudu liczy już ponad 50 osób — gdy przejmowałam firmę w 2005 r., było nas szesnaścioro. Niewątpliwie jest to jeden z moich sukcesów — udało się nam zbudować tak fantastyczny team. To dzięki niemu osiągnęliśmy tak wiele. Sukces firmy zależy od tego, ile każdy z nas potrafi od siebie wymagać i jak podnosi swoje kompetencje. Staram się przekazywać wszystkim członkom zespołu świadomość indywidualnej odpowiedzialności za dobro wspólne, jakim jest firma. By pracownicy czuli się zmotywowani i byli kreatywni, muszą wiedzieć, że zarząd firmy ma jasno sprecyzowane cele i wie, jak je osiągnąć. Potrzebują też poczucia bezpieczeństwa, bo tylko wtedy człowiek może obudzić twórcze moce, jakie drzemią w każdym z nas.

Sukcesem, jaki wspólnie z zespołem osiągnęliśmy, jest też niewątpliwie zaufanie klientów, a także uznanie, jakim firma cieszy się wśród czołowych dostawców sprzętu audio na świecie. Konsbud Audio obchodzi w tym roku 30-lecie istnienia. Wypracowaliśmy sobie renomę solidnego i rzetelnego partnera biznesowego w dystrybucji produktów audio oraz integracji systemów elektroakustycznych i audio-wideo. Najbliższy rok będzie kolejnym kamieniem milowym w historii firmy — pozyskaliśmy dystrybucję sprzętu czołowego producenta w branży AV, co z pewnością zrewiduje nasze dotychczasowe plany dotyczące rozwoju.

Jestem spełniona rodzinnie. Mąż jest moim partnerem biznesowym, bez którego też nie wyobrażam sobie firmy, ale czasami mam go za dużo służbowo, a za mało prywatnie. Na szczęście mamy wspólne hobby — narciarstwo alpejskie. Stąd też zainteresowania naszego już prawie 16-letniego syna, który jest zawodnikiem z czołówki Młodzieżowego Pucharu Polski i celuje w Puchar Europy, w czym go mocno wspieramy. Na nartach spędzamy większość wolnych chwil — zimą, latem, pora roku nie ma znaczenia. Uwielbiamy góry i coraz więcej czasu staramy się spędzać w naszym domu w Kościelisku. Cała nasza trójka jeździ też konno, mamy w stajni pod Warszawą naszą kochaną klacz, którą odwiedzamy co weekend.

Konsbud Audio

Firma dystrybucyjna z 30-letnią tradycją. Współpracuje z szeroką siecią dilerską przy dystrybucji sprzętu pro audio i AV. Od niemal 20 lat działa również w zakresie integracji systemów. Oferuje kompleksowe rozwiązania w zakresie nagłośnienia sal teatralnych i widowiskowych, centrów kultury, hal sportowych, sal konferencyjnych, centrów biznesowych, rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych, studiów nagraniowych itd. Ma za sobą ponad 100 instalacji w renomowanych instytucjach, takich jak: NOSPR w Katowicach, Teatr Muzyczny w Gdyni, Tauron Arena, Teatr Narodowy w Warszawie, Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku, Centrum Kulturalno- Kongresowe Jordanki w Toruniu, Polskie Radio, TVP. Firma oferuje również obsługę i wsparcie klientów na etapie posprzedażowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu