Szef NASA: palenie trawki przez Muska „nie wzbudziło zaufania”

opublikowano: 30-11-2018, 07:46

Jim Bridenstine, szef NASA zarządził kontrolę bezpieczeństwa w SpaceX, spółce Elona Muska, a także Boeingu, mającą ocenić kulturę miejsca pracy w obu firmach, a szczególnie „przestrzeganie zasady środowiska wolnego od narkotyków”.

Bridenstine przyznał, że do decyzji przyczynił się incydent z września, kiedy podczas transmitowanego w Internecie wywiadu Musk palił marihuanę. Szef NASA podkreślił, że takie zachowanie było niewłaściwe i „nie wzbudziło to zaufania”. Określił zarządzoną przez siebie kontrolę bezpieczeństwa w SpaceX i Boeingu jako „niezbędny krok kiedy wysyła się ludzi w kosmos w rakietach”.

Zobacz więcej

youtube.com

SpaceX i Boeing pracują z NASA nad opracowaniem następcy systemu wahadłowców transportujących amerykańskich astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Na początku września Elon Musk udzielił internetowemu celebrycie Joe Roganowi wywiadu m.in. na temat sztucznej inteligencji, Tesli i Chin, który był transmitowany na żywo na Youtube. Rogan, promotor legalizacji marihuany, w pewnym momencie wręczył szefowi Tesli papierosa z dodatkiem marihuany z pytaniem, czy nie obawia się reakcji akcjonariuszy.  Musk zapalił zwracając uwagę, że jest to legalne w Kalifornii. Przyznał także, że zdarzyło mu się raz skorzystać z używki w przeszłości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, MarketWatch

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Szef NASA: palenie trawki przez Muska „nie wzbudziło zaufania”