Szef słowackiego banku centralnego z zarzutami korupcji

  • PAP
opublikowano: 24-11-2022, 11:58
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Policja postawiła w czwartek zarzuty korupcyjne prezesowi Narodowego Banku Słowacji Peterowi Kaźimirowi. Zarzuty dotyczą okresu, gdy był on ministrem finansów w rządach premiera Roberta Fico i Petera Pellegrniego. Postępowanie w tej sprawie już raz zostało przerwane przez prokuratora generalnego Marosza Żilinkę.

Według informacji mediów zeznania obciążające Kaźimira złożył były szef administracji finansowej Frantiszek Imrecze, który jest ścigany w kilku sprawach i współpracuje z policją. Imrecze powiedział, że Kaźimir wręczył mu kopertę zawierającą 48 tys. euro. Minister miał pełnić rolę pośrednika.

Peter Kazimir, fot. Christian Wind/Bloomberg
Peter Kazimir, fot. Christian Wind/Bloomberg

Kaźimír po raz pierwszy został oskarżony w październiku 2021 r. "Nie czuję się winny żadnego przestępstwa" - odpowiedział wówczas, a jego adwokat powtórzył to zapewnienie w czwartek. Oddalenie pierwotnego zarzutu prokuratura uzasadniała tym, że w trakcie postępowania doszło do naruszenia prawa. Według prokuratury Kaźimir stanął pod zarzutami tylko na podstawie zeznań innej ściganej osoby, w której zeznaniach były istotne sprzeczności.

Prezes banku centralnego przed objęciem funkcji w 2019 był ministrem finansów Słowacji. Resortem kierował od 2012 r. Związany był z partią Kierunek – Socjaldemokracja (Smer-SD), której był wiceprzewodniczącym. Ze stanowiska i członkostwa zrezygnował, obejmując kierownictwo banku centralnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane