Szef Solidarności: podwyżki należą się całej "budżetówce"

  • PAP
opublikowano: 03-08-2021, 10:51

Argumenty przemawiające za podwyżkami dla wiceministrów należy uznać za racjonalne i uzasadnione; dokładnie takie same argumenty przemawiają za podwyżkami dla pracowników sfery finansów publicznych - czytamy w oświadczeniu szefa NSZZ "Solidarność" opublikowanym na portalu Tysol.pl.

"Rozporządzenie podpisane przez Prezydenta RP o podwyżkach dla wiceministrów (sekretarzy i podsekretarzy stanu) w kontekście planowanego zamrożenia wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, budzą poważne wątpliwości natury moralnej i staną się przyczyną poważnych napięć społecznych" - ocenił Piotr Duda.

Według szefa "S" "nie ulega wątpliwości, że argumenty przemawiające za podwyżkami dla wiceministrów należy uznać za racjonalne i uzasadnione". "Nawet jeśli skutkują podwyżkami dla parlamentarzystów" - dodał.

Wśród argumentów przemawiających za tymi podwyżkami Piotr Duda wymienił przede wszystkim: niewspółmiernie niskie wynagrodzenie w stosunku do obowiązków i odpowiedzialności, pensje, które nie zmieniły się od blisko 20 lat, odpływ fachowców do sektora prywatnego oraz brak chętnych na stanowiska w administracji rządowej.

"Nie podlega jakiejkolwiek dyskusji, że dokładnie takie same argumenty przemawiają za podwyżkami dla pracowników sfery finansów publicznych. Dlatego jako NSZZ +Solidarność+ nie wyobrażamy sobie, aby posłowie oraz senatorowie nie zagłosowali za naszym postulatem 12 proc. wzrostu wskaźnika wynagrodzeń dla +budżetówki+" - oświadczył szef "S".

Podkreślił, że NSZZ "Solidarność" oczekuje od rządu zagwarantowania niezbędnych środków w budżecie państwa na 2022 rok. Zaznaczył również, że liczy na poparcie postulatów Solidarności przez prezydenta Andrzeja Dudę oraz "równie aktywną postawę jak w przypadku wzrostu wynagrodzeń dla wysokiej rangi urzędników państwowych".

W piątek w Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie prezydenta, które wprowadza podwyżki m.in. dla premiera, marszałków Sejmu i Senatu i innych osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie, w tym podsekretarzy stanu (wiceministrów). Konsekwencją rozporządzenia będzie też podwyżka dla parlamentarzystów, gdyż - zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora - ich uposażenie odpowiada 80 proc. wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu (z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat), ustalonego na podstawie rozporządzenia prezydenta. Premier i marszałkowie będą zarabiać ponad 20 tys. zł miesięcznie, a posłowie i senatorowie zamiast 8016,07 zł, mają otrzymywać ok. 12,5 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane