Szef ukraińskiego parlamentu za powołaniem zupełnie nowego rządu

Polska Agencja Prasowa SA
16-09-2005, 14:56

Przewodniczący Rady Najwyższej  (parlamentu) Ukrainy Wołodymyr Łytwyn wezwał w piątek w wywiadzie dla Associated Press do powołania rządu Ukrainy, w którym znaleźliby się zupełnie nowi ludzie.

Przewodniczący Rady Najwyższej  (parlamentu) Ukrainy Wołodymyr Łytwyn wezwał w piątek w wywiadzie dla Associated Press do powołania rządu Ukrainy, w którym znaleźliby się zupełnie nowi ludzie.

Oskarżył przy tym zdymisjonowanych na początku września współpracowników prezydenta Wiktora Juszczenki o szkodzenie demokratycznej reputacji kraju po "pomarańczowej rewolucji".

Łytwyn powiedział, że obawia się, iż w przyszłym tygodniu dojdzie w parlamencie do ostrej walki politycznej w związku z planowanym głosowaniem nad kandydaturą Jurija Jechanurowa, wysuniętego przez prezydenta na stanowisko premiera. Jechanurow, który obecnie pełni obowiązki szefa rządu, aby został zatwierdzony, musi uzyskać 226 głosów w 450-osobowym parlamencie.

Po raz kolejny Łytwyn udzielił poparcia prezydentowi Juszczence, który - według niego - tworząc rząd powinien opowiedzieć się za fachowcami, mogącymi wznieść się ponad ambicje polityczne. Zasugerował, aby byli ministrowie nie odgrywali żadnej poważnej roli w wyborach parlamentarnych w marcu przyszłego roku. Szef parlamentu wyraził też opinię, że państwo będzie sparaliżowane, jeśli rząd składać się będzie z ludzi startujących w przyszłorocznych wyborach.

"Zaproponuję, aby ci, którzy będą rekomendowani do nowego rządu, zobowiązali się, że nie wezmą udziału w kampanii wyborczej. W przeciwnym wypadku nic nie zostanie zrobione, ministrowie będą służyć interesom politycznym, strukturom, a nie ukraińskiemu społeczeństwu" - powiedział Łytwyn.

Jego zdaniem, kryzys polityczny na Ukrainie nie skończy się szybko, gdyż opozycja wyraźnie podwaja wysiłki, aby pozbyć się Juszczenki. Jako przykład podał oskarżenia pod adresem prezydenta wysunięte przez byłego szefa państwa Leonida Krawczuka o finansowanie kampanii wyborczej Juszczenki przez rosyjskiego biznesmena Borysa Bieriezowskiego.

Łytwyn powiedział, że spróbuje przekonać parlament, aby odegrał w kraju rolę "gwaranta stabilności". Kryzys polityczny na Ukrainie wybuchł na początku września. Wywołał go, ustępując ze stanowiska, szef administracji prezydenckiej Ołeksandr Zinczenko, który oskarżył otoczenie  Juszczenki o korupcję.

Wymienił w tym kontekście m.in. sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Petra Poroszenkę. Otoczenie Juszczenki przyjęło te oskarżenia jako atak ze strony skonfliktowanej z Poroszenką i rywalizującej z Juszczenką Julii Tymoszenko. Wskutek konfliktu Poroszenko oraz cały gabinet Tymoszenko został zdymisjonowany. Misję tworzenia nowego rządu prezydent powierzył Jechanurowowi.     jo/ ap/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Szef ukraińskiego parlamentu za powołaniem zupełnie nowego rządu