Szefowie MTK jeszcze posiedzą

MT
opublikowano: 21-08-2006, 00:00

W piątek sąd zdecydował, że byli szefowie Międzynarodowych Targów Katowickich (MTK) spędzą kolejne miesiące za kratkami, co najmniej do końca października. Prokuratura postawiła im zarzuty przyczynienia się do styczniowej tragedii. Pod zawalonym dachem jednej z hal wystawienniczych zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. Eksperci wykazali, że jedną z przyczyn był zalegający śnieg i wady konstrukcyjne obiektu.

Kłopoty ma także śląska spółka wystawiennicza. Niemiecka kancelaria prawna reprezentująca poszkodowanych zażądała utworzenia specjalnego funduszu i wpłaty na jego konto 10 mln EUR (40 mln zł) do końca października. Jeśli MTK tego nie uczynią, prawnicy wystąpią z roszczeniami wobec firmy.

To nie jedyny jej problem. Ostatnie walne MTK, które odbyło się pod koniec czerwca, nie udzieliło skwitowania byłemu zarządowi i nie przyjęło sprawozdań za 2005 r.

— Pod koniec sierpnia lub na początku września zwołamy kolejne walne spółki, które zajmie się m.in. tą kwestią — mówi Piotr Kubica, prezes MTK.

Na walnym na razie nie ujawnił się nowy większościowy udziałowiec MTK — „polskie konsorcjum”, które zadeklarowało jeszcze w kwietniu przejęcie od londyńskiej spółki Expomedia Group, jej firmy zależnej Expocentres Eastarn Europe (EEE) z Nikozji, czyli pośrednio 51 proc. udziałów MTK.

Prezes Kubica podkreśla, że nie wie, kto się kryje za „konsorcjum”. Wiele tropów prowadzi do spółki IBC Investmens z Warszawy, ale nie udało nam się tego potwierdzić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy