Sześć pomysłów na 4 proc. z obligacji

  • Emil Szweda
aktualizacja: 29-11-2017, 22:35

Obligacje pochodzące z publicznych emisji oferują najwyższą płynność, więc wybór zawężamy do nich i… do obligacji skarbowych, które w naszym cyklu, obchodzącym akurat piąte urodziny, pojawiają się po raz pierwszy.

Na krótki termin

Zobacz więcej

Emil Szweda Fot. Marek Wiśniewski

Best (BST0418, BST1018)

Zapisy w najnowszej emisji obligacji Bestu trwały do wczoraj, a windykator oferował 3,4 pkt. proc. ponad WIBOR 3M (5,1 proc.). Tymczasem na Catalyst można kupić jego obligacje zapadające już za kilka miesięcy i oferujące 3,4 proc. marży brutto lub 4,6 proc., jeśli wybrać serię zapadającą pół roku później. Ceny, przy których transakcje są przeprowadzane, dały rentowność jeszcze wyższą (4,3 i 5,4 proc.).

PKN Orlen (PKN1222)

Emisja pięcioletnich obligacji Orlenu jeszcze trwa i można zastanawiać się, co robi w pomysłach na krótki termin, skoro jest w dodatku oprocentowana na 2,81 proc. Otóż, sądząc po notowaniach emisji wrześniowej (nawet powyżej 101 proc.), nowa emisja pojawi się na Catalyst z ceną około 100,8 proc. Przy sprzedaży po tej cenie np. za pół roku, rentowność wyniesie 4 proc. brutto (wliczając prowizję maklerską).

Do trzech lat

PCC Rokita (PCR0419)

Ta seria obligacji Rokity ma najbliższy termin wykupu i przy cenie 101,39 proc. (ostatnia transakcja z wtorku) oferuje 4,3 proc. brudnej rentowności brutto. Biorąc pod uwagę, że w październiku Rokita uplasował sześcioletnie obligacje oprocentowane na 5 proc., rentowność z niespełna półtorarocznej inwestycji jest niezła i tylko w niewielkim stopniu obciążona ryzykiem stopy procentowej.

Kruk (KRU0620, KRU1121)

To jedyna emisja obligacji Kruka o stałym oprocentowaniu. Obecnie można ją kupić po 100,15 proc., co daje 4,3 proc. brutto. Wciąż zbyt mało, jeśli pamiętać o ryzyku stopy procentowej i wycenie zapadających pięć miesięcy później papierów, które dają 4,4 proc. i ochronę przed wzrostem WIBOR.

Powyżej trzech lat

Echo Investment (ECH0721)

To pierwsza z tegorocznego programu emisji publicznych. Choć dwie kolejne emisje miały już pięcioletni okres wykupu, to właśnie seria lipcowa daje najwyższą rentowność (4,4 proc. brutto). Zarząd Echa jest na tyle zadowolony z publicznych emisji, że zamierza wrócić z kolejnym programem w przyszłym roku.

Obligacje skarbowe (COI1221)

To czteroletnie papiery indeksowane inflacją, choć dopiero od drugiego roku inwestycji. Jeśli za rok inflacja wyniesie 2,3 proc., a za dwa lata 2,7 proc. (centralna ścieżka projekcji inflacyjnej NBP), a w kolejnym roku utrzyma się ona na tym poziomie, średni zysk z czteroletnich detalicznych obligacji skarbowych wyniesie 3,46 proc. Sporo, jak na emitenta z ratingiem A-.

 

Jeden kończy, drugi zaczyna

Windykacyjna spółka Best zakończyła 29 listopada przyjmowanie zapisów na obligacje o dość niecodziennym terminie wykupu, przypadającym za cztery lata i trzy kwartały. Ich oprocentowanie jest zmienne i zależy od stawki WIBOR3M, powiększonej o 3,4 pkt. proc. marży. Wartość oferty sięgała 60 mln zł. Tymczasem inna spółka z branży obrotu wierzytelnościami — Kredyt Inkaso — w środę rozpoczęła przyjmowanie zapisów na obligacje o łącznej wartości nominalnej 30 mln zł. W pierwszym okresie odsetkowym oprocentowanie wynosi 5,5 proc., w kolejnych to WIBOR6M powiększony o 3,5 pkt. proc. marży. Termin wykupu obligacji przypada za 4 lata. Zapisy potrwają do 12 grudnia, przyjmują je Ipopema Securities i placówki Expandera. Minimalna wartość zapisu to 1 tys. zł, a w przypadku nadsubskrypcji zapisy będą proporcjonalnie redukowane. [KZ]

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda, Obligacje.pl

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sześć pomysłów na 4 proc. z obligacji