Sześć pomysłów na zarobienie 7 proc.

  • Emil Szweda
30-11-2016, 22:00

Poszukiwanie wyższych stóp zwrotu na Catalyst wymaga podwyższonej tolerancji na ryzyko oraz skanowania rynku w poszukiwaniu czasem chwilowych tylko okazji. Przyda się także rachunek IKE lub firmowy — a to ze względu na duże różnice między rentownością brutto i netto.

W mniej niż rok

Capital Service (CSV0217)

To premierowa emisja firmy pożyczkowej, ale nie pierwsza, która zostanie przedstawiona do wykupu. Capital

Service na koniec września miał 12,7 mln zł w gotówce. Część z pewnością przeznaczył już na poszerzenie portfela pożyczek, ale część zapewne zachowuje na spłatę papierów. Przy cenie 100,5 proc. rentowność brutto wynosi 6,4 proc., ale netto 4,48 proc. Dwie serie lipcowe dają nieco wyższe rentowności.

Getin Noble Bank (GNB0917)

To emisja podporządkowana (a więc w razie upadłości lub likwidacji banku spłacana w ostatniej kolejności), ale kierowana do inwestorów instytucjonalnych (później GNB obligacje podporządkowane oferował w ramach publicznych emisji). Na Catalyst notowana jest z dyskontem (98,8 proc.), co daje 6,7 proc. rentowności brutto i 5 proc. netto (skaner na gpwcatalyst.plpodaje odpowiednio 7 i 5,35 proc.).

Przez rok, dwa lub trzy

Kancelaria Medius (KME0218)

Debiut notowań w październiku wypadł okazale (103 proc.), ale to w listopadzie dzieje się więcej — właściciela zmieniło prawie 10 proc. wartości serii, a papiery oprocentowane na 7,3 proc. można kupić po 100,45 proc., co daje 6,75 proc. rentowności brutto i 5,33 proc. netto. Tak jak więksi windykatorzy, również i KME sporo inwestowało w tym roku, w efekcie wzrosły wskaźniki zadłużenia, ale także zyski spółki.

SMS Kredyt (SMS0418)

Zyski powiększyła także wrocławska firma pożyczkowa, ale przy tym zmniejszyła zadłużenie. SMS konsekwentnie

zapewniał, że będzie gotowy do zarabiania pod rygorami ustawy regulującej działalność firm pożyczkowych i trzeba przyznać, że jego wyniki to potwierdzają. Mniejszy dług, lepsze pokrycie zadłużenia zyskiem operacyjnym i 7 proc. rentowności brutto (5,2 proc. netto) na jedynej notowanej jeszcze serii obligacji.

Dłużej niż trzy lata

Medort (MED0420)

Obligacje, notowanego na GPW dystrybutora sprzętu medycznego, oprocentowane są na 5,2 pkt. proc. ponad WIBOR 6M, a kupić je można po 100,2 proc., co daje 6,9 proc. rentowności brutto i 5,5 proc. netto (skaner na stronie gpwcatalyst podaje odpowiednio 7,2 i 5,6 proc., uwzględniając możliwy wzrost WIBOR i reinwestycję odsetek). Jednak jeśli dług netto do EBITDA spadnie, oprocentowanie obligacji może się zmniejszyć do 4,4 pkt. proc. marży.

Bank Polskiej Spółdzielczości (BPS0720)

Na hasło „podporządkowane obligacje banków spółdzielczych” portfele inwestorów ostatnio się nie otwierają, ale warto zauważyć, że Eurorating podniósł w październiku ocenę dla BPS o dwa stopnie (z CCC do wciąż niskiego B-), a w IV kwartale bank wypuścił obligacje zwykłe (28,6 mln zł) i podporządkowane (25 mln zł). Wymieniona seria daje 5,5 pkt. proc. marży i przy wycenie na poziomie nominału oferuje 7,24 proc. rentowności brutto (5,7 proc. netto). © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda, Obligacje.pl

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sześć pomysłów na zarobienie 7 proc.