Sześć pomysłów na zgarnięcie 5 proc.

  • Emil Szweda
opublikowano: 28-02-2017, 22:00

Rynek obligacji

Serie pochodzące z emisji publicznych kierowanych do inwestorów indywidualnych reprezentują 5 proc. rynku, ale tworzą 35 proc. obrotów na Catalyst. Dlatego w pierwszej kolejności warto interesować się właśnie nimi. Zwłaszcza że często oferują poszukiwane 5 proc. rentowności.

Emil Szweda
Zobacz więcej

Emil Szweda Marek Wiśniewski

Poniżej roku

Kruk (KRU1217)

To pierwsza z publicznych emisji Kruka, która wygasa już w grudniu tego roku. Ze względu na bliski termin wykupu duży wpływ na rentowność ma cena, po jakiej zawierane są transakcje. Przy ostatniej z nich (100,5 proc.) rentowność dla kupującego wyniosła 4,7 proc. Ale już akceptacja najlepszej ceny sprzedaży (101,19 proc.) spowodowałaby jej spadek do 3,8 proc., co i tak wygląda na dobry interes, biorąc pod uwagę obecną sytuację Kruka.

Best II NS FIZ (BS20118)

Nie jest to Best, lecz fundusz Bestu, nad którym Best ma 100-procentową kontrolę. Są to więc najszybciej zapadające obligacje z grupy, a przy cenie

5,05

proc. Do takiego poziomu wzrosło oprocentowanie obligacji ZM Kania po tym, jak firma zwiększyła wskaźnik zadłużenia.

100,89 proc. dają 4,8 proc. rentowności brutto (3,5 proc. netto). Zapadające trzy miesiące później obligacje samego Bestu oferują 4,6 proc. rentowności brutto (ale 3,5 proc. netto — tu o różnicach decyduje data wypłaty odsetek).

Na rok lub dwa

Zakłady Mięsne Henryk Kania (KAN0318)

Oprocentowanie tych obligacji zostało podniesione o 0,5 pkt. proc., do 5,05 pkt. proc. ponad WIBOR 3M po tym, jak dług netto przekroczył 3,5-krotność zysku EBITDA. Przy obecnej wycenie (101,7 proc.) nieco ponad roczna inwestycja może dać 5 proc. rentowności brutto, pod warunkiem że Kania nie zmniejszy zadłużenia względem wyniku EBITDA.

Work Service (WSE1018)

To relatywnie świeża emisja, uplasowana w październiku ubiegłego roku, warta 80 mln zł. Przy obecnym oprocentowaniu (3,5 pkt. proc. ponad WIBOR6M) i notowaniach (100,35 proc.) daje ona 4,9 proc. rentowności brutto. Ale gdyby dług netto wzrósł powyżej 3,5-krotności EBITDA, marża wzrosłaby o 1,5 pkt. proc. Na razie jest to odległa perspektywa, bo na koniec trzeciego kwartału była to 2,5-krotność.

Powyżej dwóch lat

PCC Rokita (PCR0419)

Nie licząc serii zapadającej w maju 2017 r., ta seria chemicznej grupy ma najbliższy termin wykupu (pozostałe zapadają nawet za 6,5 roku), a przy tym jej rentowność jest wyższa lub bliska rentowności serii o bardziej odległych terminach zapadalności. Nie ma więc powodu, by wydłużać inwestycję, skoro nie idą za tym dodatkowe korzyści. Przy cenie 101 proc. (ostatnia transakcja) rentowność wynosi 4,9 proc. brutto.

Ronson (RON0119)

Ta seria to natomiast dobry przykład na to, że czasem dłuższy termin wykupu wart jest premii. Jej rentowność przy cenie 101,24 (najlepsza oferta sprzedaży) to 5 proc. brutto, podczas gdy zapadająca 11 miesięcy wcześniej seria RON0218 daje 4,2 proc. rentowności brutto. Wyższa rentowność to premia za ryzyko, że Ronson zdecyduje się na wykup papierów przed terminem ich zapadalności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda Obligacje.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu